Skomentuj:
Komentarze (1)
-
Oczywiscie , ze genialny pomysl. Teraz do normalnej konsultacji , ktorej udziela sie co chwila powazniej choremu czlowiekowi, dojdzie mnostwo dodatkowych konsultacji w zwiazku ze wskazaniem jakiejs maszynki czy programu wlaczajac koniecznosc radzenia jak korzystac z niego. Poniewaz lekarze brytyjscy nie maja nic do roboty i po udzieleniu srednio 40 konsultacji osobiscie , 30 telefonicznie, podpisaniu 200 recept, przeczytaniu 50 listow od konsultantow i ich opisaniu w historii choroby, 2 wizytach domowych oraz sprawdzeniu 40-60 wynikow badan swoich pacjentow dziennie nareszcie zajma sie czyms pozytecznym jak np. udzielanie odpowiedzi na pytanie co zrobic jak program komputerowy zainstalowany na najnowszym IPhone wykryje raka jajnika u 45-letniego murarza.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX










