Gazeta.pl > Technologie >  Wiadomości

Jak łatwo wyśledzić twój telefon? Bardzo łatwo

lmc
17.02.2012 19:18
Sony Ericsson Jalou - oryginalny telefon z klapką

Sony Ericsson Jalou - oryginalny telefon z klapką (fot. Sony Ericsson)

Mogłoby się wydawać, że czasy wyszukiwania telefonów komórkowych za pomocą detektorów rodem z kosmosu minęły wraz z rozpoczęciem montowania w komórkach modułów GPS. Jak się jednak okazuje już sam system GSM dostarcza odpowiednich narzędzi aby odkryć czyjąś lokalizację.
Wróć do artykułu
  • 7
  • 1
Komentarze (74)
Zaloguj się
  • Oceniono 65 razy 57

    Żeby wysłać zapytanie lokalizujące, potrzebny jest nie tani telefon GSM, tylko fake'owy BTS. Zlokalizować można nie człowieka w tłumie, tylko jego telefon - człowiek może być bez telefonu, a telefon bez człowieka, proste? Sposób dla złodzieja na sprawdzenie, czy właściciel jest w domu, pokazał Balcerek w Alternatywy 4: zapukać i zapytać. Ech, podniecajcie się, lamerzy.

  • stefanpajonk

    Oceniono 48 razy 40

    Kilka zasad:
    - włączaj telefon tylko gdy musisz zadzwonić,
    - używaj najstarszego modelu telefonu,
    - używaj tylko pre-paid po każdym telefonie zmieniaj kartę sim (a więc i numer),
    - właściwie to po każdych 3 wykonanych telefonach kup nowy telefon,
    - używaj gumowych rękawiczek, a jak ich nie masz może być prezerwatywa,
    - zawsze używaj modulatora głosu,
    - nikomu nie podawaj numeru telefonu nawet rodzinie,
    - wyjmuj baterie i kartę sim, owijaj w aluminiową folię,
    - sprawdzaj zawsze czy nei jedzie za tobą ciągle ten sam samochód mogą cie śledzić, podobno najlepsza odległość do śledzenia to 1 samochód przerwy.

    PARANOJA!

    I tak nikt z was się nie uchroni, wystarczy wejść do autobusu metra wszędzie są kamery i diabli wzięli tego GPS czy GSM !

  • Oceniono 42 razy 36

    A ja włączyłem dzisiaj swój telefon komórkowy z GPS i wyzwałem od ch.....ja oficera prowadzacego, który własnie podsłuchiwał .

  • the_dead

    Oceniono 45 razy 29

    Może trochę faktów a mniej emocji.
    1) Karta sim: szczęściarzem jest ten kto posiada karty SIM z początku sieci GSM w Polsce. Nowsze ( z wpisanymi usługami tzw SIM EXTRA) "sieją informacje" o właścicielu. Najlepszym rozwiązaniem jest kupić kartę SIM prepaid i nie rejestrowac jej. Ale tu pewna uwaga, dwie pierwsze cyfry karty sim oznaczają jej lokalizację do sprzedaży tzn rejon w który sieć wysyła je do pierwszej sprzedaży.
    2) Aparat: wiem że mamy boom na smartfony i fajnie jest się takim czymś pochwalić ale laicy nawet nie myślą ile danych ich telefon wysyla do operatora lub dostawcy oprogramowania ( osobiście używam starej nokii z serii biznesowej). Wszystkie facebóki,wasze klasy itd to istny żer i sami jesteście dostawcami nie tylko Waszej lokalizacji ale i preferencji a ślepa wiara w to że operatorzy anonimowo zbieraja Wasze dane to istna bujda.
    3) Uruchomienie telefonu: Telefon w czasie aktywacji i zgłoszenia gotowości wysyła nie tylko nr seryjny karty sim z zawartym nr telefonu ale także IMEI aparatu ( jest to potrzebne choćby do tego by Operator mógł założyć tzw czerwoną linię. wtedy, niezależnie jaki nr wybierzesz połączysz się z operatorem i usłyszysz np"ten telefon jest kradziony") Kolejna ważna kwestia to uruchomienie karty sim w systemie prepaid. Prepaid miał dac wolnośc użytkownikom w dostępie do telefonii i komunikacji ale to była tylko blaga dla społeczeństwa. Ta wolność to "model latający na uwięzi," Zaczyna się od tego że jak kupujesz nowy SIM prepaid i tak musisz go aktywować w systemie poprzez odsłuchanie komunikatów czy też ustawienie poczty głosowej.
    4) co jeszcze? a dużo można pisać tylko nie chcę się tym dzielić.
    Kilka rad na które wpadnie każdy kto trochę pomyśli a jak nie pomyśli to niech poczyta.
    I) Kup kartę SIM w innym miejscu niż mieszkasz ( choć to i tak niewiele da). Najlepiej jeśli się ma kogoś za granicą i tam kupi się kartę prepaid wtedy dodatkowo podanie twoich danych ( nawet nie podanych) wiąże się z tym , że muszą się zwrócić do zagranicznego operatora.
    II) Spraw sobie stary telefon i przesowtój go jeśli zwrócisz się do odpowiednich osób wyzerują Ci IMEI. Warto często przesowtowywać aparat
    III) Puszka faradaja nic nie daje na dłuższą metę i jest niepraktyczna. Poruszając się miedzy miejscami ( nie tylko BTS'ami) ale i regionami w Polsce lub zagranicą odłączaj baterię od aparatu. Wyłączony aparat z wpiętą baterią nadal jest widoczny dla sieci choć nie aktywny dla rozmów. Pamiętajcie także, że z aparatów bez kart sim można dzwonić na nr alarmowe więc sieć i tak je widzi.
    Jeżeli masz smartfona to masz problem. Jeżeli się nie znasz to nic nie poradzisz. Systemowe "możliwości wyłączenia lokalizacji lub zapamiętywania histori itd są tylko mydleniem oczu, trzeba wgrać programy by blokowć połaczenia w tle.
    MIłego używania telefonów.
    Powyższe informacje są jedynie formą edukacji i służą poszeżeniu wiedzy o systemie GSM za ich wykorzystanie autor nie ponosi odpowiedzialności :)

  • ariston1

    Oceniono 26 razy 16

    Za komuny celowo ludziom ograniczano porozumiewanie się na odległość i nie zakładano telefonów z "przyczyn technicznych". Jednak "rozsądniej" jest dać każdemu telefon komórkowy. Nie dość, że umożliwia lokalizację, to jeszcze wszystkie rozmowy można nagrywać i wykorzystywać w każdym momencie. Ile to pracy mniej miałoby STASI i KGB (inni zresztą też), gdyby ten wynalazek był kilka dekad wcześniej.

  • Gość: ja

    Oceniono 27 razy 13

    > na które telefon użytkownika natychmiast reaguje, zdradzając tym samym swoją dokładną pozycję

    ta, bardzo dokładną. 200 metrów w mieście i kilometr na wsi...

  • Gość: młodszy brat

    Oceniono 8 razy 6

    Bozh, co to za nowina? Przecież po to są wszelkie tele i inne fony, komputery itp, akcesoria sieciowe, żeby dawały się identyfikować tak czy inaczej. Jest ktoś taki (oprócz redaktorów), który nie wie tego? Ja wiem, więc idąc na zbój, wyjmuję zasilanie telefonu. Wtedy mnie mogą śledzić najwyżej z samolotu bezzałogowego.

  • sliski_wacek

    Oceniono 6 razy 4

    ale co z tego? nie chcesz zeby cie lokalizowano? wylacz telefon. po co sie babrac w prepaidy ukrywanie i stare telefony (i najlepiej najlepiej nokie, w ktorych zdalnie i niewidzialnie mozna wlaczyc tryb monitorujacy i mikrofon) skoro potem i tak sie taki ktos chwali gdzie byl co robil? a paranoikom telefon i tak niepotrzebny bo nie maja do kogo zadzwonic.

  • liczykrupa48

    Oceniono 3 razy 3

    A na cholerę mi gps w komórce? wystarczy najtańszy badziew i karta kupiona w kiosku, a wtedy niech mnie namierzają

  • volkszorn

    Oceniono 9 razy 3

    Sluzby specjalne albo hakerzy moga niezauwazelnie dla uzytkownika pobierac koordynaty gps albo wlaczac mikrofon w dowolnej chwili i podsluchiwac niezauwazeni, co dzieje sie. Dane ze stacji bazowych pozwalaja ustalic lokacje telefonu w zaleznosci od dostepnych komorek miedzy promieniem kilku metrow a kilkudziesieciu. Aby wykluczyc podsluch w starszych aparatach wystarczalo komukre trzymac w poblizu wlaczonego radia czy glosnika, jak nawiazywala laczac to bylo to slychac, teraz z ograniczeniem mocy to juz nie jest niezawodna metoda. Zawsze akumulator wyciagnac z telefonu, bo moze wygladac jak wylaczony mimo tego nadal dzialac.

  • antekguma1

    Oceniono 2 razy 2

    Wszystko polega na tzw powiązaniach. Żeby kogoś śledzić za pomocą jego telefonu, trzeba go z tym telefonem powiązać. Takie powiązanie powstaje za każdym użyciem fona. Służby mają na podsłuchu i obserwacji dom, pracę, rodzinę, znajomych delikwenta i jedna nawet krótka rozmowa z obserwowanym numerem tworzy powiązanie i możliwość śledzenia pacjenta. Żeby to chwilowo uniemożliwić i utrudnić należy po każdym takim ujawnieniu zmieniać fona i sima. Kosztowne, ale możliwe. Żadne inne sztuczki nie pomogą.

  • techfan77

    Oceniono 2 razy 2

    Pomijając meritum - świetne jest to zdjęcie do artykułu.
    Ma coś w sobie. Chciałbym umieć tak fotografować :-)

  • Gość: Sven

    Oceniono 2 razy 2

    >Wystarczy, jak pokazał smutny koniec Dżochara Dudajewa.<

    Dżochar Dudajew posługiwał się telefonem satelitarnym, działa on na trochę innej zasadzie niż popularna komórka. Dlatego można go namierzyć z centymetrową dokładnością w dowolnym punkcie Ziemi.

  • inkwizytorstarszy

    Oceniono 8 razy 2

    No,kochani, niewinny prawdy się nie lęka! A jak się oszukuje, to trzeba milczeć,,,,

  • last-posener

    Oceniono 3 razy 1

    Agenci opresyjnego reżimu w PL też nie potrzebują nakłaniać operatorów internetu do przekazywania danych osób piszących na forach. Gazeta Wybiórcza jak i inne reżimowe paszkwile chetnie sama przesyła takie dane.

  • twardokesek

    Oceniono 1 raz 1

    Ale mi kuzwa rewelacja. Toz musieli sie hakerzy nameczyc... a wystarczylo poczytac ogolnodostepna specyfikacje GSM... Hint -> "paging". Jak juz mieli problem ze znalezieniem specyfikacji (ogolnodostepna w necie i to legalnie), to mogli spytac pierwszego lepszego studenta badz absolwenta telekomunikacji.

  • Gość: Michał

    Oceniono 1 raz 1

    Jako profesjonalista w branży GSM mogę powiedzieć, że fake'owy BTS jeszcze da się załatwić (kwestia odpowiedniego oprogramowania firmware'u), choć nie będzie to żaden open source - to, czego amerykanie użyli do testów to swoisty open-source'owy symulator sieci GSM, a nie firmware telefoniczny.

    No i podstawowa sprawa - wyśledzić to możemy drugą osobę dopiero jak jesteśmy w tym samym BTS (czyli na relatywnie małym obszarze), nie ma żadnych szans wyśledzenia telefonu znajdującego się w innej części Polski. No, chyba że dysponujemy bazą własnych telefonów, których mamy tyle, ile jest BTS w Polsce :-)))))).

    Aha, podobają mi się te poniższe rady - zmieniaj kartę SIM po każdym telefonie, kup kartę w innym mieście itd. W skrócie powiem wam, że to i tak nic nie da, zauważcie co wykorzystali amerykanie - algorytmy obliczeniowe, heurystyczne. Dokładnie takie same stosują służby specjalne, gdy lokalizują ważny telefon (tyle, że nikt tego nie użyje do odnalezienia skradzionego telefonu, bo to kosztowałoby setki razy drożej niż wart jest ten telefon :-))))).

  • niesforny666

    Oceniono 5 razy 1

    to ja was pytam- kim jesteście i co nabroiliście, że czujecie palącą potrzebę bycia niewykrywalnymi? sami kuffa mafiozi czytali ten artykuł?? mimo wszystko pozdrawiam.
    btw, mam telefon na abonament, stale włączony GPS i widoczny nr

  • Oceniono 1 raz 1

    Nie oszukujmy się. Globalna wioska to właśnie taka wioska, w której każdy może bez trudu dowiedzieć się co robi jego sąsiad mieszkający w domu 4500 km obok. Efekt wioski będzie coraz silniejszy im więcej danych będą w stanie przetwarzać komputery. Statystyka będzie nowym narzędziem, coraz precyzyjniejszego obrazowania życia ludzi. Dyktatorzy chętnie korzystaliby z tych "zabawek" ale to właśnie oni są pierwszymi ich ofiarami, co pokazała arabska wiosna. Więc jest się czego bać ? Może właśnie nie.

  • lu_kaczu_szenko

    Oceniono 1 raz 1

    Skoro polega to na tym, ze page´ujemy telefon "ofiary" na tyle szybko, ze ma sie nie zorientowac o tym, to teraz wystarczy tylko dopisac na takowy telefon aplikacje, ktora bedzie takie proby page´owania analizowac i ostrzebac o tym uzytkownika.
    Druga sprawa, to ze przypuszczam iz takie urwane w polowie proby nawiazania polaczenia moga byc wychwycone przez operatora w statystykach.

  • h4zardek

    0

    Polecam ten serwis:

    lokalize.pl/v/wpjc
    Bardzo dobrze wyszukuje osobe tylko po podaniu jej nr telefonu. Sprawdzalem na sobie i dziala swietnie: )

    Pozdrawiam=]

  • zwyklaosoba

    Oceniono 4 razy 0

    A ja noszę telefon w małym metalowym pudełku. I wyjmuję go tylko gdy rozmawiam. Niech mnie namierzają: pracodawca, operatorzy, służby i kto tam chce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX