Technologie.gazeta.pl
Gazeta.pl > Technologie >  Wiadomości

Apple zleca inspekcję w fabrykach Foxconn. Troska o pracowników, czy o własną skórę?

js
14.02.2012 12:44
A A A Drukuj
Fabryka Foxconn Fot. TONY LAW FOR BLOOMBERG BUSINESSWEEK
Apple zlecił kontrolę warunków pracy w fabrykach Foxconn, gdzie powstają między innymi iPhone'y czy iPady, lecz także urządzenia konkurencyjnych producentów, takich jak Sony, Acer czy Samsung. Kontrola następuje po fali protestów przeciwko wyzyskiwaniu pracowników fabryki.

Powyższe zdjęcie przedstawia fabrykę Foxconn, największego producenta elektroniki na świecie. Dostrzegacie na fotografii coś niezwykłego?

Foxconn produkuje niemal wszystkie nasze piękne urządzenia - iPhone'y, Play Station 2 i 3, Wii, Xboksy, telefony komórkowe Motoroli, czy laptopy dla Sony. Marzymy o nich, z dumą prezentujemy znajomym, czasem nawet kupujemy na kredyt, a potem cieszymy się jak dzieci. A teraz spójrzcie jeszcze raz na zdjęcie.

Doskonale widoczne są na nim tzw. "siatki śmierci", jakie zamontowano po serii samobójstw, jaka miała miejsce w fabryce (ponad 10 osób rzuciło się z okna i odebrało sobie życie).

Foxconn to największy producent elektroniki i podzespołów komputerowych na świecie. Jego filie rozsiane są po całym globie - najbliższe nas znajdują się na Słowacji i w Czechach - a w samych Chinach ma aż 13 fabryk. Korzystają z nich wszyscy najwięksi producenci elektroniki - Apple, Dell, HP, Intel, Microsoft, Nintendo, Nokia czy Samsung, by wymienić pierwszych z brzegu.

Zła sława

 

Foxconn owiany jest złą sławą od dawna. O panujących w fabrykach (zwłaszcza chińskich) skandalicznie złych warunkach pracy krążą wręcz legendy. By sprostać światowemu popytowi, w fabrykach łamane są wszelkie normy. Liczba nadgodzin, które muszą przepracować robotnicy kilkakrotnie przekracza limity. Rekordzista w ciągu miesiąca wypracował 98 nadgodzin (w Chinach limit wynosi 36 godzin). Pracownicy są też pod presją, by dzień wolny brać tylko co 13 dni. W wielu fabrykach mało wydajnych robotników karze się publicznym poniżeniem.

Fatalne warunki panują także w pracowniczych bursach. W jednym pokoju śpi tam nawet 24 robotników. Wszyscy muszą dostosować się do surowych reguł - jeden z mieszkańców musiał złożyć samokrytykę po tym, jak użył suszarki do włosów w pokoju. W następstwie w 2010 roku świat obiegła wiadomość o falach samobójstw pracowników Foxconn, którzy wyskakiwali z okien fabryk.In this photo taken on May 22, 2010, visitors to a job fair walk past the Foxconn recruitment area in Shenzhen in south China's Guangdong province.  A Chinese employee of Foxconn Technology Group fell from a building and died Tuesday, May 25, 2010, state-run media said, in the 10th such death this year at the world's largest contract maker of electronics, such as the iPod, Dell computers and Nokia phones. (AP Photo) ** CHINA OUT **

"Myśl inaczej, zachowuj się inaczej"

SprawaFoxconna powróciła w styczniu bieżącego roku dzięki wyemitowanemu przez amerykańskie Public Radio International reportażowi, który pokazywał "od środka", w jaki sposób produkowane są między innymi iPhone'y. Zaprezentowane fakty były wstrząsające. Okazało się między innymi, że wszelkie normy bezpieczeństwa są ignorowane, do polerowania ekranów iPadów używa się heksanu, który działa jak neurotoksyna - nikt nie dba o to, że ręce używających go robotników drżą w niekontrolowany sposób.

Amerykańskie media zaapelowały do Apple, by wycofał się z Foxconna, bo stać go na produkcję w innych miejscach. Oburzeni byli także fani marki, którzy zaczęli masowo protestować pod pięknymi sklepami Apple w USA.

Jedyne właściwe wyjście

W odpowiedzi Apple ogłosił, że od poniedziałku w fabrykach Foxconn trwa zlecona przez nich inspekcja, przeprowadzana przez niezależną organizację Fair Labor Association. FLA sprawdzać ma warunki życia oraz pracy pracowników fabryk, a także to w jaki sposób zarządzający Foxconnem podchodzą do kwestii godzin pracy, wynagrodzeń, czy BHP. Rezultaty inspekcji mają być opublikowane na stronie FLA w marcu.

Decyzja Apple nie została jednak przyjęta przez wszystkich z zadowoleniem. Serwis Cnet cytuje organizację konsumencką SumOfUs, która podsumowała działania firmy z Cupertino:

Zamiast rozwiązać problem próbują po prostu go wybielić, zatrudniając opłacaną grupę (FLA- przyp.red.), która już nie raz służyła za korporacyjny megafon.

Czy to faktycznie tylko zabieg mający na celu wywołanie pozytywnego wrażenia? W dużej części pewnie tak. Ale - jak zauważa Cnet - Apple zobowiązał się do rozwiązania wszelkich problemów stwierdzonych podczas audytu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2
  • 1
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (13)

  • n3mc1a

    Oceniono 8 razy 8

    Oczywiście, że próba wybielenia. Były manager Apple powiedział, że Apple wiedziało o wykorzystywaniu pracowników w Foxconnie przynajmniej od 4 lat. Hipokryci.

    • snurfik

      0

      @n3mc1a
      Twoja koszulka, telefon,zabawki dzieciece, noz, widelec, talerz, buty....wszystko to ma napis "made in china".
      Myslisz ze te produkty powstaly inaczej niz produkty Apple?
      Wszystko jest hipokryzja.

  • wesus

    Oceniono 5 razy 5

    Co za durny tytuł! Jaka troska o pracownika? Komu to mogło nawet przyjść do głowy! Każda firma patrzy na wszystko przez pryzmat zysków. Pogorszenie wizerunku firmy przełoży się na mniejsze dochody. To nie jest problem tylko dla Apple inne wielkie marki też tam klepią swój sprzęt: en.wikipedia.org/wiki/Foxconn

  • tirinti

    Oceniono 8 razy 8

    Otworzyli by lepiej fabrykę u nas na ścianie wschodniej. Za 1500PLN by spokojnie znaleźli chętnych, którzy by nie mieli nic przeciw nadgodzinom i nawet by nie chcieli mieć zakwaterowania.

    • tymon99

      Oceniono 9 razy 3

      @tirinti

      a skąd na ścianie wschodniej znajdziesz chętnych do pracy, a nie tylko bycia pracownikiem?

  • ogrodnik.january

    Oceniono 8 razy 6

    Inspekcja ZLECONA ... NIEZALEŻNEJ firmie. Łehehe... No nic, tylko boki zrywać Jeśli firma jest niezależna, to nie powinna działać na zlecenie i za kasę Apple, lecz np. organizacji humanitarnej. Inaczej to tylko cyrk na pokaz.

    A poza tym dlaczego akurat Apple zleciło audyt, skoro Foxconn pracuje dla tylu odbiorców? Czyżby jakieś wyrzuty sumienia? Eee... niemożliwe...

    applefobia.blox.pl

    • kanonierka

      0

      @ogrodnik.january
      Ogrodnik, jesteś rzeczywiście głupi (zresztą na takiego wyglądasz), czy głupiego udajesz ?
      A może jedno i drugie ?
      E

  • olek_01

    Oceniono 1 raz 1

    o Foxconnie słyszałem jeszcze w 2006 roku jak byłem w pracy w Czechach - już wtedy narzekano na na Pardubicką fabrykę - ale tam według niektórych pracowano "tylko" 12 h/dobę , nie dziwię się że bomba wybuchła

  • degust

    Oceniono 2 razy 2

    Dopiero teraz się obudzili? Hipokryci

    Po co wam te srajfony, nudne polskie mieszczuchy.,

    Chińczycy niedługo się zbuntują i wywalą wszystkie zachodnie firmy na zbity pysk.

    • g.suss

      Oceniono 2 razy 0

      @degust

      Komputer, monitor, klawiaturę i mysz, przy użyciu których wystukałeś tę głęboką myśl, a także wszystkie ich podzespoły, zostały oczywiście wyprodukowane i przetestowane przez zadowolonych z życia, dobrze opłaconych i wypoczętych pracowników fabryki w kraju pierwszego świata? Bo jeśli nie, to po co ci one, nudny polski mieszczuchu-hipokryto?

  • popijajac_piwo

    Oceniono 6 razy 6

    Apple zleciło kontrolę, żeby sprawdzić ile jeszcze można wycisnąć z pracowników Foxconn... Duch Stefana wyzyskiwacza czuwa.

  • Gość: qba

    Oceniono 1 raz -1

    98 godzin miesięcznie przy założeniu 24 dni roboczych to nieco ponad 4 godziny dziennie. Zaiste niedopuszczalne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!