Najnowszy projekt kalifornijskiego studia projektantów - BRC Imagination Arts - zapiera dech w piersiach. Dosłownie. Firma opracowała kolejkę górską, a w zasadzie rodzaj wyrzutni, która sprawi, że osoby zamknięte w specjalnych wagonikach przez osiem sekund będą mogły znaleźć się w stanie nieważkości.
Całość wzorowana jest na samolocie wykorzystywanym przez NASA do szkolenia astronautów - tak zwanym "Vomit Comet". Tymczasem kolejka górska Imagination Arts łączyć ma przyjemne z pożytecznym.
Ludzie spragnieni mocnych wrażeń wsiadaliby do zamkniętych wagoników, które byłyby wystrzeliwane z prędkością dochodzącą do 160 kilometrów na godzinę. Jadąc w górę dużej rampy, wagonik miałby nagle (ale delikatnie) zwalniać, by wyrzucić pasażerów z foteli. Po dotarciu do końca trasy, zacząłby natomiast opadać, a przy okazji powtarzałby manewr, by osoby jadące kolejką, mogły jeszcze przez jakiś czas unosić się w powietrzu.
Nad całą przejażdżką czuwać ma złożony system komputerowy, który analizuje łączną wagę pasażerów i panuje nad prędkością wagonika - dostosowuje ją do prędkości spadania osób znajdujących się w środku. Odpowiednie obliczenia sprawić mają, że w trakcie jednego kursu, będzie można przez maksymalnie osiem sekund poczuć się prawie jak w kosmosie.
Zdaniem przedstawicieli Imagination Arts, zbudowanie takiej kolejki mogłoby kosztować nawet pięćdziesiąt milionów dolarów. Duża część tej kwoty miałaby zostać przeznaczona na systemy komputerowe i maszynerię kontrolującą przyspieszenie wagonika. Firma uważa, iż cały projekt da się zrealizować w ciągu kilkunastu miesięcy.
Dodatkową zaletą tej kolejki górskiej jest to, że osoby korzystające z niej, miałyby nie tylko bawić się, ale i uczyć. Projektanci chcą, by przed każdym siedzeniem zamontowanym w wagoniku znalazł się specjalny "niezbędnik naukowca". Miałyby to być pojemniki, w których zamknięto piłeczkę czy niewielką ilość wody. Znajdując się w stanie nieważkości, ludzie mogliby obserwować, co dzieje się z tymi przedmiotami.
Musimy przyznać, że projekt zapowiada się bardzo dobrze. Jeśli kiedykolwiek dojdzie do jego realizacji, to na pewno będziemy chcieli przejechać się taką kolejką górską.
"czuwać ma złożony system komputerowy, który analizuje łączną wagę pasażerów i panuje nad prędkością wagonika "
Od razu mi się Kieślowski przypomniał.
the_rapist
Oceniono 1 raz
1
@partia_niewidzialnych
Masz na mysli te czesc, w ktorej ojciec z synem obliczali wytrzymalosc lodu na stawie?
partia_niewidzialnych
Oceniono 1 raz
1
@the_rapist
Tak.
lukask73
Oceniono 10 razy
8
No tak. Analiza komputerowa wagi jest nieodzowna, ponieważ wiadomo, że osoby ważne raczej trudno spadają, ale jak juz upadną, to z hukiem. Nie wiem tylko, czy komputer poradzi sobie, gdy kto ważny będzie miał w kieszeniach nieważne np. bilety. Czy wtedy bilety będą spadać szybciej, czy wzmiankowany VIP?
jep23
Oceniono 5 razy
3
Zerowa grawitacja?!Lepiej byłoby "wrażenie braku grawitacji".
fawad
Oceniono 1 raz
1
@jep23
Grawitacja na pewno będzie i na pewno nie będzie ona zerowa.
- TomiK
Gość: Bleble
Oceniono 6 razy
6
Wystarczy pol litra i jestes w niewazkosci.
Vomit tez sie da zalatwic, wystarcza stare ogorki.
Gość: kolaborant
Oceniono 2 razy
2
Czy popsci dało wam prawa do wykorzystywania zdjęć z ich strony? Bo widać, że żywcem je przekopiowaliście.
heretique
Oceniono 2 razy
2
@Gość: kolaborant - widzisz, gdyby ACTA już działała, to można by było zamknąć całe gazeta.pl za "działalność kryminalną" :)
cassius769
0
@heretique
i to byloby piekne, i to byloby madre...
Gość: normales
0
A co ma waga pasażerów do szybkości ich spadania, że komputer musi tego pilnować?
Jakaś bzdura...