Technologie.gazeta.pl
Gazeta.pl > Technologie >  Wiadomości

Pierwszy smartfon? Badania wskazują, że raczej z Androidem

Robert Kędzierski
11.02.2012 09:34
A A A Drukuj
Wzrost popularności Androida wśród użytkowników kupujących pierwszy smartfon Fot. gsmarena.com
Lekka zmiana układu sił w podziale amerykańskiego rynku. Użytkownicy kupujący pierwszy smartfon częściej wybierali urządzenia z Androidem niż z iOS-em. Niezbyt dobre wieści zarówno dla Apple jak i dla Microsoftu i RIM.

Amerykańska pracownia NPD w badaniach przeprowadzonych między październikiem a grudniem 2011 r. sprawdziła odpowiedź na pytanie "Twój pierwszy smartfon to...". 57% nabywców wskazało urządzenie z Androidem, 34% iPhone'a, 9% inny system.

Po pierwsze oznacza to, że pomimo piorunującego sukcesu iPhone'a 4S i wbrew oczekiwaniom wzrostu sprzedaży, Apple nie przekonuje do siebie wszystkich. Po drugie 9% rynku podzielić muszą między sobą Research in Motion - twórca Blackberry - oraz Microsoft i jego Windows Phone, a to naprawdę niewiele wobec wielkich planów.

Pozycja Androida umacnia się pomimo dużego nasycenia rynku - ale kiedyś osiągnie maksimum. Czy dobre przyjęcie Lumii 800 przełoży się na znaczący wzrost popularności WP? A może długo odwlekana premiera najnowszego systemu i smartfonu BlackBerry przyniesie przełom? Póki co z sondaży najbardziej może cieszyć się Google.

 

[ za gsmarena.com ]

Na potrzeby zestawienia przyjęliśmy modelowego warszawskiego singla, który w wieku 30 lat zarabia 6 tys. zł netto i ma 50 tys. zł gotówki.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2
  • 9
  • 1
  • 6
  • 7
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    20 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (96)

  • crinos_pl

    Oceniono 58 razy 36

    Najtańszy Android - ok.350zł (LG Swift 350, Samsung Galaxy Mini). Najtańszy iOS - 2000zł.

    Wszystko w temacie...

    Pokaż starsze odpowiedzi (11)

    • Gość: elo

      Oceniono 2 razy 0

      @Gosc: Max
      handlarzyno - co ty wiesz o zaletach i wadach softu? Bo tym glownie rozni sie sprzet Apple'a od reszty. Mowie ci to ja - czlowiek ktory sprzedawal koncepcje tworzenia sieci, GGSN, SMSC, billingu do wszystkich polskich operatorow telco.
      Ja i wielu moich znajomych z branzy uzywamy iPhone'a bo on dziala i nie zajmuje mi glowy dyrdymalami takimi jak poszukiwanie patch'y, upgradow i tweak'ow. Rozumiesz? To juz nie jest moje zmartwienie! Nie potrzebuje poznawac kernela i innych czynnikow skladowych systemu telefonu by zrobil te podstawowe rzeczy ktore chce by robil - obsluzyl poczte, przegladarke, pozwolil na uruchomienie skype'a i tethering....

      Dziala zawsze - dzien w dzien od rana do nocy i na mojej 4ce bateria starcza dwa razy dluzej niz na Samsungu mojego wspolnika - on jezdzi z zapasowa bateria.

    • szpon

      Oceniono 2 razy 0

      @Gosc: krog7
      Tia. Kilkadziesiąt tysięcy aplikacji do wyciskania pryszczy, niby picia piwa, pierdzenia... Czy ty czytałeś co w ogóle napisałeś? CAD?! Na telefonie lub badziewnym zabawkowym tablecie? Po ch*j?!

    • szpon

      0

      @mevstan
      Bateria trzyma dłużej niż 3 godziny. Obsługuje LTE, ma większy i lepszy wyświetlacz, szybszy procesor i więcej ramu, ma slot kart pamięci itd... (oczywiście mówię samsungu).

      Aa, i ważne: gdy się go upuści na ziemię, to nie pęka mu wyświetlacz. W przeciwieństwie do srajfona który raz upuszczony, rozsypuje się jak szklaneczka.

  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 61 razy 9

    Artykuł ma mniej więcej taki wydźwięk: Jeśli pierwszy samochód to raczej sprowadzany rdzewiak z zachodu niż nowe BMW.
    I niby czego to ma dowodzić? Chyba tylko tego, że ludzi nie stać jest na dobre produkty, więc wybierają to co najtańsze i w zasięgu ich portfela. To jest zupełnie normalne. Każdy chciałby mieć Windows Phone albo iPhone, ale musi się zadowolić tanim Androidem.

    Pokaż starsze odpowiedzi (3)

    • Gość: g

      Oceniono 7 razy 1

      @wookiee.chewbacca
      Windows, a kiedy będzie Virus Phone. Jakoś nie czuję empatii to koncernów, a moloch MS bardzo mnie drażni.

    • pytton

      Oceniono 3 razy 3

      @wookiee.chewbacca
      I tu kolego blad. Stac mnie na iPhone'a, iPad'a, iMac'a i cala reszte. Bez najmniejszych problemow. Ale po zakupie iPod'a stwierdzilem ze nigdy wiecej nie tkne tego szpanerskiego, przereklamowanego badziewia z znaczkiem jablka. Za te same pieniadze moglem miec cos trzy razy lepszego, wygodniejszego w obsludze, i umozliwiajacego odtwarzanie wszystkiego na co mam ochote. I na dodatek jeszcze bez cholernego iTunes :)

    • alltyt

      Oceniono 1 raz 1

      @wookiee.chewbacca
      Nie kazdy by chcial miec jakiekolwiek pogryzione jablko, tak samo jak dres busa (BMW), sa tacy co nie leca za moda (nie jakoscia) jak cmy do ognia - niby skad iprodukty maja miec jakas super jakosc skoro czesci dostarcza szajsung i spolka, apple nawet nie ma swoich fabryk.
      A jesli idzie o iOS czy Windows Mobile kontra Android to zamkniete system dla jednych maja same zalety, a dla innych same wady.

  • n3mc1a

    Oceniono 62 razy 26

    A kto by chciał tego chińskiego składaka przepłaconego 2x do którego trzeba dokupić plecak przelotek i kabelków, oraz ściągnąć kilka GB aplikacji aby uzyskać zbliżoną funkcjonalność jak w dowolnym smartfonie z Androidem?

    Pokaż starsze odpowiedzi (2)

    • mevstan

      Oceniono 10 razy 0

      @kelderek
      Jest takie powiedzenie : uderz w stol ... nozyce same sie odezwa.
      To co pisze kolezanka n3mc1a to stek bzdur, polprawd i insynuacji.
      Socjotechnika w najlepszym wydaniu polegajaca na manipulacji, perswazji przez ciagle powtarzanie tych samych pustych sloganow.
      Pozdrawiam

    • piyoter

      Oceniono 6 razy 2

      @mevstan

      rzeczywiscie - jesteś znakomitym przykładem takiego trolla. Swoim wpisem idealnie wpasowujesz się w tę definicję. Pomimo, że temat jest o smartfonach, ty zabierasz sie za ocenianie współrozmówcy.

    • mevstan

      Oceniono 6 razy 0

      @piyoter
      Bardziej chodzi mi o merytorycznosc wspolrozmowczyni w tym przypadku.
      Zauwaz, ze odnosze sie jedynie do wspisu wspolrozmowcy, a nie jej samej.
      Jestem pewien ze to swietna osoba jednak kiedykolwiek pojawi sie artykul z nazwa Apple, wypuszcze podobne do powyzszych w wiekszosci bzdurne stwierdzenia, ktorych potem z zacietrzewieniem broni.
      Pozdrawiam

  • stefanpajonk

    Oceniono 50 razy 14

    Iphone jest skazany na niepowodzenie, jest to zamknięty system, informatyzacja społeczeństwa następuje szybko i nawet babcia dziś zauważa że ios jest słabo kompatybilny z pc ktorym ma w domu, nie mówiąc o wgrywaniu darmowych aplikacji. Babcia to widzi a przeciętny nastolatek widzi już że nie można pogrzebać w systemie, zrobić tego czy owego. Ludzie są przyzwyczajeni do PC w którym mają bałagan i chaos mnóstwo plików w różnych formatach, różne aplikacje, gry, zastosowania multiplatforma a tu nagle dostają iphone który jest monoplatformą z sztywno wyznaczonymi formatami, zastosowaniem po blokowanymi opcjami. Dlatego android jako system możliwości ma sens istnienia.

    Pokaż starsze odpowiedzi (4)

    • mevstan

      Oceniono 8 razy 0

      @k.osiara
      Specjalisci z Apple mysla innmi kategoriami.
      Po pierwsze naprawde do lamusa schodzi juz "wgrywanie' muzy z PC na telefon.
      Przyszloscia jest chmura (stad Apple i inni inwestuja tu jak najwiecej kasy)
      Po drugie Apple -jak to kazdy biznes - musi zarobic.
      Wiec produkuje swoj sprzet w taki sposb by wyciagnac z niego najwiecej poprzez Appstore, Itunes itp.
      Dla ludzi, ktorzy nie spedzaja nocy na zgrywaniu i wgrywaniu muzy czy filmow, a kupuja ja czy korzystaja chociazby z Netflixa czy LoveFilm - wszystko co chodzi pod iOS-em to genialy sprzet. Inni bedauwielbiac Androida za jego otwartosc.
      `Jak to dobrze ze ciagle mamy wybor.

    • akirat

      Oceniono 5 razy 1

      @stefanpajonk
      Gratuluje babci która umie rozkminić PC i bez problemu wie jak zarządzać folderami, umie instalować programy, konfigurować i synchronizować sprzęt oraz modyfikować oprogramowanie do swoich potrzeb :) Osobiście widzę, że przeciętny użytkownik jakiegokolwiek sprzętu ma problemy z tymi rzeczami...(prowadzę szkolenie z obsług komputera a nie informatyki)
      Co do zamkniętego systemu to największa wada sprzętu Apple a za razem największa zaleta...
      Dla każdego coś dobrego i jak umiesz wykorzystać otwartość systemu to korzystaj z Androida a jak chcesz mieć łopatologiczny sprzęt po prostu do działania to wybierz iOS.
      Da mnie nie ma lepszych czy gorszych rozwiązań tylko bardziej lub mniej użyteczne w zależności od tego czego potrzebuje.

    • Gość: elo

      0

      @akirat
      dobrze powiedziane - swoja droga jestem przekonany ze pajonk uzywa swojego androsprzetu do kontrolowania wielkiego zderzacza hadronow - napisal sobie po prostu taka aplikacje pod androida, laczy sie ze zderzaczem po gprsie i tam robi te wybuchi - taki elastyczny jest ten jego sprzynt...
      ja musze skromnie przyznac ze do obslugi maila, przegladarki, skype'a i office'a wole iPhone'a, natomiast jako hobby wole kitesurfing od system kernel programming... ewentualnie by przedstawic to bardziej obrazowo - wieczorami zamiast kompilowac wole kopulowac.... :-D

  • el_prezes22

    Oceniono 32 razy 2

    Można też spojrzeć następująco: pierwszy telefon z Androidem 57% - następny z Androidem 48% czyli 9% nabywców jest niezadowolonych. Pierwszy telefon z iOS 34%, następny: 43% - 100% zadowolonych, a nawet więcej :)

  • sailor50

    Oceniono 9 razy 7

    Hmmm, a wydawało mi się, że żyje w Polsce nie w USA.
    Co mnie obchodzi ile i na co wydają tamci...
    P.s.
    Jest spora różnica zarabiać 2500$, a 2500PLN i właściwie na tym powinien się zastanawiać pan autor nim bezmyślnie coś wystuka na klawiszach czegoś tam.

  • itxproject

    Oceniono 8 razy 2

    Kwestia ceny, Android ergonomia odbiega od iOS a nawet Windows Phone. Większość i tak później się przesiada na inny system.

    itx-pc.blogspot.com - buduje mały, tani komputer

  • sheppard25

    Oceniono 47 razy 19

    iOS to nawet nie system. Jest tak skomplikowany jak za przeproszeniem soft do kalkulatora czterodziałaniowego. Jako były użytkownik iPoda 4 Touch (to co iPhone tyle że nie ma opcji telefonowania - żeby nie było że opieram się na jakimś MP3 Plejjjer) i obecny Samsunga SGS2 no i student informatyki muszę powiedzieć że iOS mnie potwornie ograniczał. Chciałem zaraz po pierwszym uruchomieniu coś pobrać z internetu - nie da się :) Wszystko via iTunes. Na Androidzie? Od razu pobieram co chcę. GG na iPodzie : minimalizujesz aplikację (dodali multitasking łaaał w końcu po latach) - zmienia ci status na niedostępny, włączasz buforowanie filmiku na YT, minimalizujesz - przestaje buforować. To nie jest multitasking. Te aplikacje powinny pracować w tle a nie się zawieszać! Na Androidzie? Jednocześnie jestem dostępny na GG, Skype, buforuje mi się film na YT (lub nuta na wrzucie - tak Android ma Flash'a a iOS nie) i jednocześnie mam włączoną nawigację. A gdy ktoś zadzwoni nic się nie wyłącza. Zawalista synchronizacja z Gmailem i innymi portalami. Otwarty system. To jest to. Jeśli jesteś bezrobotnym humanistą, którego tatuś jest prezesem koncernu paliwowego i co tydzień przelewa ci 10 tys na drobne wydatki to kupuj iPhone - Androida i tak byś nie rozkminił do końca życia, będziesz szpanował kawałkiem 3,5 calowego metalo-plastiku i szyby z butelek z jako takim wyglądem ale co z tego skoro ten telefon jest tak daleko w tyle za telefonami z Androidem (nie tylko software'owo) że właściwie jakby się tak zastanowić to taka Nokia N95 (ave!..) biłaby takiego iPhone'a na pysk. Tak więc puki co myślę udowodniłem tym nieprzekonanym że Android to puki co najlepszy soft dla telefonów dostępny na rynku. Poniekąd potęguje to wrażenie hardware na jakim jest instalowany. Telefony HTC czy Samsunga to dziś światowa czołówka i taki iPhone nie jest w stanie z nimi pod tym względem wygrać. Nie dopóki Apple ma taką politykę "izolacji" i zamknięcia. Długo by tu wymieniać zalety Androida ale już mi się nie chce bo fanbojów Apple i tak nie przekonam. Gracias.

    Pokaż starsze odpowiedzi (13)

    • Gość: edward

      0

      @sheppard25
      tylko jak z ściąganiem???

    • zibi_zd

      Oceniono 2 razy 2

      @Gość: gość
      Polemika nie ma sensu, przypomina wojne posiadaczy komputerow w latach 80-tych, comodore,atari, spectrum czy amstrad - kazdy lepszy :)
      Co do tego co piszesz, dzieciaku ... pracuje w firmie ktora przystosowuje "tradycyjne" witryny internetowe pod potrzeby mobilnego netu. Siedze w temacie zawodowo, przesiadlem sie z galaxy sII i po prostu wiem ze iOS jest wart tych kilku funtow ktore za niego zaplacilem.
      Uzywasz starej cegly i spoko, nie potrzebujesz niczego innego i ja to w odroznieniu od ciebie doskonale rozumie. Dla mnie smartfon to nie gadzet a narzedzie pracy, ktore pozwala mi zaoszczedzic moj cenny czas. Korzystam z netu (wyobraz sobie ze w Uk jest tani i ogolnie dostepny) Galaxy odpadl, bo przy intensywnym korzystaniu z netu po prostu zdycha, iphone spoko przezywa ze mna caly dzien a nawet dluzej - to juz ogromny plus.
      SIRI - nie stukam w klawiature - wydaje polecenie (musisz miec dobry angielski) by wyslal do kogos tam sms-a o tresci takiej a takiej i on wysyla. Mam spotkanie z pracownikami i pada jakas wazna kwestia o ktorej nie moge zapomniec ... wiec mowie mojemu telefonowi by mi wieczorem o tym przypomnial i przypomina.
      Dzieki cloud jadac do pracy - ponad 1h koleja - zanim wyladuje w firmie wiem wszystko co wiedziec powinienem i rozdzielam zadania dla innych ludzi ... czas kolego czas ... bezcenny w dzisiajszych zyciu. ....
      Od 1998 roku pracuje na necie, caly czas pecety - maki mialem okazje widziec tylko u kilku grafikow z ktorymi wspolpracowalem i pewno gdyby firma nie zrobila rewolucji sprzetowej do dzisiaj bym klepal w blaszaka ... przesiadlem sie na iOS w firmie, po jakims czasie zmienilem laptop na jablkowy a jak skonczyl mi sie kontrakt z galaxym - kupilem 4s i powiem ci ... niebawem zamienie blaszaka na imacka ... bo widzisz dla mnie komfort pracy, czas i choc by wsparcie techniczne jest warte tych 1800 punow za kompa z logo pogryzionego jablka ... bo komp mnie zywi i ubiera, a nie wiara w cuda z amwaya :)

    • Gość: elo

      0

      @zibi_zd
      o wlasnie, wlasnie - o to chodzi - od razu mozna zrozumiec ze ma sie do czynienia z kims powaznym kto pracuje i zarabia na chleb a nie z gowniarzem ktory nie ma co z wolnym czasem zrobic. Moja historia jest bardzo zblizona - pracowalem w firmie z Silicon Valley - kolega dal mi swojego iPhone'a do zabawy - to byla dwojka - na lotnisku w Wiedniu (czekalismy na hopke) i za dwa tygodnie kupilem sobie swoja dwojke, ktora w zeszlym roku zamienilem na czworke. Pod koniec zeszlego roku do kompletu doszedl Macbook Air z ktorego to pisze obecny tekst.

      Wszystko to dlatego ze mam prace do wykonania a nie mam czasu na uzeranie sie z systemem - jak to obrazowo pisalem juz powyzej - wole kopulowac niz kompilowac.

      Pzdr

  • 2romki

    Oceniono 8 razy 8

    Zabawny artykuł. Teraz nawet 8 letnie dziecko ma telefon - coraz częściej smarfona. Nie wymagajmy, żeby kosztował 2000 zł.

  • condor82

    Oceniono 10 razy 4

    Wolą smartfony z Androidem bo....uwaga uwaga...werble.... cała masa marek telefonów takie ma a iOS to tylko iPhone,więc tak czy owak apple wygrywa.
    u nas nigdy nie zyska znaczącej rangi na rynku bo traktują nas jak śmieci i idiotów.

    To jak pytanie-czy na swój pierwszy samochód wybierasz auto z silnikiem benzynowym o mocy do 200 KM czy Porsche.

    Najprościej by było zablokować rynek każdej firmie która nie dopuszcza klientów z PL do swoich pełnych funkcji,ale nie ma tak dobrze (z tego względu uważam że Amazon powinien mieć całkowity zakaz działalności w Polsce po tym co ostatnio odwala,i odwalał do tej pory).

    Uważam że jak USA traktują nas jak idiotów to trzeba się odpłacić-nie tylko z nas robią kretynów.

    • ssen

      Oceniono 11 razy 7

      @condor82
      Jakby to porsche bylo klepane w chinach i mialo tyle samo KM co zwykly samochod, to wolalbym zwykle parokrotnie tansze auto (zalozmy ze tez chinskie).

      W motoryzacji za znaczkiem prawie zawsze kryje sie cos wiecej, w elektronice praktycznie nigdy.

  • smok_wawerski

    Oceniono 24 razy -2

    Życie Androidziarza (gimbusiarza) składa się z drobnych codziennych rozczarowań. Bo nie wiadomo czy moja dystrybucja (wtf?!) pozwala zainstalować to co nam się akurat podoba. Kluczową zaletą Androida jest jego dostępność już od 1 zł, w efekcie użytkownik dostaje "atrakcyjny" interface z animującym się menu w 3D <lol>

    Wielu tutaj twierdzi, że Apple się ściga z Androidem, otóż w Cupertino wiedzą, że z tanim masowym systemem dla wielu producentów aparatów nie wygrają. To po prostu wybór: ja np: nie chcę się zastanawiać czy na mojej wersji systemu zadziała dana aplikacja. Po prostu klikam i ściągam...
    Ciekawostką jest fakt, że według danych z października 2011, 94% transakcji z urządzeń mobilnych (zakupy gier, muzyki, programów etc.) jest generowanych przez urządzenia z iOS, cała reszta to pozostałe 6%. Omal nie pękłem ze śmiechu czytając o jakichś trojanach w Android Market, ale jacy użytkownicy, taka jakość.

    Pokaż starsze odpowiedzi (8)

    • Gość: Robert

      Oceniono 1 raz -1

      @smok_wawerski
      Mam takie same obserwacje jak ty i podobne zdanie jednakze za stary jestem na wojne Samsung Apple i ciskanie epitetami w internecie ;-)

    • Gość: gość

      0

      @smok_wawerski
      a zastanowiłeś się koleś dlaczego % jest tak wysoki?bo za wszystko płacisz!!!!i dlatego TRANSAKCJI jest tyle a nie mniej,wszak "szczęśliwi" posiadacze iphonowego badziewia z radości że mają takie "cudo" zapłacą za byle co tych kilkadziesiąt centów czy pensów,po czym zapychają swoje zabaweczki pierdołami...

    • Gość: elo

      0

      @sheppard25
      hahaha - z tymi MMSami to niezle dales ciala - akurat dzieki MMSom zarobilem kupe pieniedzy bo sprzedawalem systemy ktore robily costam costam z tymi MMSami - kazdy op w Polsce uzywal/uzywa tego systemu. Musze ci powiedziec ze nigdy nie wyslalem zadnego MMSa - no moze jednego by sprawdzic rezultat.

      Smialismy sie z tych 'durniow od MMSow' jak norki. A zakupilem sobie za zarobiona na nich kase ladne BMW :-D

  • gogo2012

    Oceniono 9 razy 7

    Te wieści najbardziej cieszą firmę Samsung. I dobrze, czego byśmy nie pisali na ich temat, od 5 lat wzięli się poważnie do roboty nad każdym możliwym produktem i teraz mamy efekty w postaci dopracowanych produktów, wśród których prym wiodą telewizory i smartfony. A klientom naprawdę wszystko jedno co kupią - ma być po prostu FUNKCJONALNE. No i oczywiście nie może kosztować nie wiadomo ile kasy, bo to przecież nie czary czy magia albo szpan "niesamowitego amerykańskiego wynalazku" tylko zwykła elektronika konsumencka.

  • swam

    Oceniono 7 razy 1

    mam iPhone 4, miałem w rękach kilka innych smartfonów i powiem że każdy z nich ma wady. Mocną stroną iPhone 4 jest bateria która w stanie czuwania potrafi przetrwać więcej niż dwa dni oraz fantastycznej jakości ekran. Płaci się sporo, ale i jakość wykonania jest bardzo dobra. Wadą są ograniczenia wprowadzone przez Apple i ten telefon jest niewiele warty bez jailbrek'a.

    • kryik

      Oceniono 10 razy 2

      @swam

      To chyba nie widziałeś AMOLEDA jeśli sądzisz że iphone ma super jakość ekranu.

    • mevstan

      Oceniono 5 razy -1

      @kryik
      Kazdy lubi cos innego w ekranie.
      Kilka razy porownywalem Amoleda z Retina, i oba sa swietne. Osobiscie ciagle uwazam ze Retina jest lepszym (niewiele ale jednak) wyswietlaczem.

    • atmt

      Oceniono 4 razy 2

      @swam
      2 dni w stanie czuwania? Powiedziałbym, że to tragicznie. Moja N8 w takim stanie to z 6 dni pociągnie.

  • Gość: k

    Oceniono 6 razy 2

    E tam, Afrykanie mimo, że zarabiają kilkadziesiąt dolarów miesięcznie, muszą mieć prawie wszyscy własny telefon.
    Jak toczą wojny plemienne to mogą wszystko spalić, całą wioskę, ale masz GSM będzie nietknięty.
    To tak jak kupić Iphona za kilka tysięcy, no sorry, ale tyle pieniędzy za kawałek śmiecia to jakaś pomyłka.
    Nie piszę tego z perspektywy biednego człowieka zarabiającego średnią warszawską.

  • hans_close

    Oceniono 4 razy 2

    Całe życie kupowałem Nokie Komunikatory (Symbian), miałem wszystkie modele od pierwszego. ;)

    Na początku grudnia kupiłem pierwszy raz smartfona na Androidzie i jestem ZACHWYCONY! ;)

    • Gość: Rob

      0

      @hans_close
      No i super, o to chodzi nie ? Ja mialem podobnie z pierwszym iphonem, sg 2 tez sie bawilem i tez klasa sprzecik.

  • domarilla

    Oceniono 7 razy 1

    Od około 3 lat mam TOSHIBĘ G810 z Windows Phone 6.5 Professional i nie narzekam.Zalety, to świetne pakiety biurowe, łatwość obsługi i klarowne menu, pełna kompatybilność z większością programów komputerowych i z samym komputerem, elegancki wygląd, świetnie przylega do dłoni. Jedyną wadą jest pobieranie dużych mocy przy korzystaniu z większości funkcji, ale nie sądzę żeby wypadł w tym porównaniu gorzej z innymi. Nie ma takiej opcji, żebym chciała go zamienić na tani, plastikowy android.

    • Gość: Przesmiewca

      Oceniono 6 razy 0

      @domarilla
      windows 6.5 latwosc obslugi i klarowne menu buahaha

  • Gość: ~quest

    Oceniono 4 razy -2

    A ilu jest producentów i modeli telefonów z IOS a ile z ANDROIDEM? Jak dla mnie te dane to nadal porażka Androida. Apple jednym telefonem skutecznie walczy z setkami konkurentów różnych firm.

  • odra2010

    Oceniono 5 razy -1

    To prawda, Ja swojego pierwszego Samsunga Galaxy wyrzuciłem i kupiłem iPhona

  • t-i-g-e-r

    Oceniono 10 razy 4

    Ipnone został wymyślony w USA, przypomina mi to pewne standardy tam obowiązujące:
    1.Części kosztują $188 czyli 600zł. Sprzedają za 2tys. Zł. Nie ma tańszego modelu - z biednymi (krajami, ludźmi) nikt się nie liczy.
    2.Przód i tył ze szkła- jak spadnie z wysokości łóżka to rozbija się. Koszt przodu z wymianą 300zł (samodzielnie bardzo ciężko to zrobić- trzeba rozebrać cały telefon), tył z 70zł. Chodzi o to żeby zarabiać na podzespołach i serwisie.
    Samsung ma grilla glass, które jest bardzo wytrzymałe. Samsung dba o klienta.
    Cash test Samsung galaxy vs iphone4s:
    www.youtube.com/watch?v=IsTCTLn3vJU&feature=fvst
    3. Iphone ma czujnik wilgotności, to znaczy 3 czujniki. Nikt inny ich nie montuje. Jak jeden z nich zmieni kolor to traci się gwarancję. Mimo tego że części kosztują 3 razy mniej niż cena ostateczna.
    Czujnik może zmienić kolor pod wpływem różnicy temperatur lub wilgotności. Traci się gwarancję. Ludzie zaczynają podawać producenta iphona do sądu.
    wyhacz.gazeta.pl/Wyhacz/1,88542,7061185,Czujnik_wilgoci_w_iPhonie_klamie_.html
    4.Iphone nie ma Java żeby ograniczyć dostęp do aplikacji i korzystać z tych ze sklepu.

    Powyższe standardy są podobne do życia w Ameryce:
    1.Podatki zamiast na bezpłatne ubezpieczenie zdrowotne idą na wojsko.
    45milionów ludzi (około 20% społeczeństwa nie ma ubezpieczenia).
    Pieniądze idą na wojsko, Izrael, wojny.
    2. Nawet jak masz ubezpieczenie i zachorujesz na coś czego nie obejmuje to mogą ci je wypowiedzieć. Co można zrobić? Polacy wracają do Polski i się leczą za darmo. W Ameryce umierają.
    3.Brak dostępu do studiów- kosztują dużo i są poza zasięgiem przeciętnych obywateli. Studiują bogaci.
    Pieniądze zamiast na bezpłatne szkolnictwo idą na inne cele.
    Przeciętny amerykanin nie może być za mądry. bo inaczej nie dawałby się tak kantować.
    Nawet taki Steve Jacobs nie mógł skończyć studiów, ponieważ jego przybrani rodzice nie mieli na nie pieniędzy.
    4.Powszechny dostęp do broni (poza kilkoma stanami). To że giną dzieci w szkole nikogo nie interesuje, zysk ze sprzedaży się liczy. Powołują się na 2 poprawkę do konstytucji która mówi że ludzie mają mieć broń aby mogli wystąpić przeciw rządzącym.
    5.Otyłość w Ameryce to plaga- ale nikt nie wprowadza akcyzy na śmieciowe jedzenie. Kongres USA uznał pizzę za warzywo. Wszystko po to aby firmy farmaceutyczne itd. zarabiali krocie na otyłych amerykanach. Firma ubezpieczeniowa w razie poważnej choroby nie musi się martwić stratami- wypowiada ubezpieczenie i niech się martwi.

  • robznarnii

    Oceniono 12 razy 10

    Niepokoi mnie fakt ze ludzie staja sie agresywni w trakcie dyskusji na temat dobr konsumenckich jakimi sa WSZYSTKIE telefony. Czy wam na leb padlo zeby nazywac kogos kto ma inny telefon pedalem ?

  • Gość: kika

    Oceniono 7 razy 5

    O prosze kolejny artykul o telefonach a polaczki sobie skacza do gardel bo ... ktos kupil inny model. Zenujace.

  • msypa

    Oceniono 4 razy 2

    IPhony są za tanie. Kupiłbym, gdyby były za 4- 5 tys. Wtedy dopiero bym się na ulicy lansował! A tak kupiłem Galaxy Ace nówka za 650 zł i się nie chwalę.

  • Gość: gracz

    Oceniono 1 raz 1

    Ludzie czy Wy naprawde juz macie maszynki zamiast mózgu?...wymieńcie marki telefonów z androidem...praktycznie wszystko procz iP,nokii i BB...

  • piotrus.zibi

    Oceniono 2 razy 2

    cena,cena!!!!!!!!!!!!!!!!!!! u nas wszystko ze znaczkiem apple jest na dzien dobry + 1000 zlotych. za pieniadze z IPhonea 4S można kupic juz dobrego lapka!!! wiec o czym tu wiecej pisac?

  • tuniapl

    0

    jabłka są do bani!!!

  • mordellus

    Oceniono 2 razy 2

    Do redakcji:
    Przestancie w koncu pisac pierdoly. Co to kogo obchodzi. Poza tym to taka informacja jak z faktu, ze najwiecej ludzi mowi po chinsku wynika, ze to najlepszy jezyk. Niech kazdy sobie kupi co chce.

  • q-ku

    Oceniono 1 raz -1

    to dobrze że RIM ma tak mało rynku. Wolę być wśród tej mniejszosci

  • jupix

    0

    A co to jest ten smartfon? Ja rozumiem smart - sprytny, a fon - telefon czyli "sprytny telefon". Ale co jest w nim takiego sprytnego?

    I czy smartfon to to samo co ajfon?

    A czy ajfon to taki mniejszy ajpad? A ajpad to taki mniejszy ajpod?

    Uprzejmie proszę forumowiczów o zlitowanie się i wyjaśnienie.

  • kotek.filemon

    0

    Nie bardzo kminię o co chodzi z tą elitarnością cenową ogryzków. W bantustanie nadwiślańskim klienci są co prawda ostro ryćkani przez samego epla, przez resellerów i przez telekomy (w sumie nie wiadomo przez kogo najbardziej), ale tuż za Odrą można dostać gejfona cztery es za 1 ojro (słownie: jedno euro 00/100) i to w abonamencie studenckim za jakieś tam 35 ojro. Bodajże w O2 były takie warunki, więc byle niemiecki Raskolnikow co nie dojada może mieć dzieło kalifornijskie (wróć, chińskie) za psią kasę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!