Gazeta.pl > Technologie >  Wiadomości

Jak sprzedają się smartfony? Lepiej niż komputery

Adrian Palma
05.02.2012 09:39
A A A Drukuj
fot. Canalys fot. Canalys
Smartfony są dostępne na rynku w zasadzie dopiero od kilku lat, a już stały się narzędziem powszechnego użytku. Ich sprzedaż z roku na rok rośnie. I to w tempie godnym podziwu.

Jak wynika z danych opublikowanych przez firmę Canalys, w 2011 roku do sklepów dostarczono łącznie zawrotną liczbę 487,7 mln smartfonów. To o 62,7% więcej niż w 2010 r. oraz, co bardziej szokujące, o 73,1 mln więcej niż liczba dostarczonych w minionym roku komputerów (standardowych PC, tabletów oraz laptopów). Mamy do czynienia z sytuacją bez precedensu, bo smartfony po raz pierwszy przegoniły pod tym względem komputery osobiste. Okazuje się, że eksperci nie docenili potencjału smartfonów, gdyż przewidywali, że taka sytuacja będzie mieć miejsce dopiero w 2012 roku.

Stało się tak pomimo tego, że pecety wraz z tabletami i laptopami zanotowały względem roku 2010 prawie 15-procentowy wzrost. Dostawy samych tabletów wzrosły o aż 274,2%, do czego przyczynił się przede wszystkim apple'owski iPad, rynek notebooków powiększył się o 7,5 procent, komputerów stacjonarnych - o 2,3%, natomiast sektor netbooków zanotował ponad 25-procentowy spadek porównaniu do 2010 r.


Przyjrzyjmy się bliżej rynkowi smartfonów. Prawie połowa branży w 2011 r. należała do Androida, 19 procent smartfonowego tortu przypadło iOS-owi, a na trzecim miejscu uplasował się, chyba trochę niespodziewanie, poczciwy Symbian. Zdecydowanie najmniej licznie smartfony reprezentowane były przez Windows Phone. Warta wzmianki jest także informacja, że w ostatnim kwartale Apple dostarczyło do sklepów rekordowo dużo, bo aż 37 milionów smartfonów. Poprzedni najlepszy wynik kwartalny, należący do Nokii, wynosił 28,3 mln sztuk.

Najogólniejszy wniosek, jaki można wyciągnąć z raportu Canalys, jest trywialny: świat staje się coraz bardziej mobilny. Na popularności niezwykle dynamicznie zyskują smartfony i tablety, a segment urządzeń częściowo lub wyłącznie stacjonarnych (desktopy, notebooki, netbooki) zauważalnie zwalnia. I niemal pewne jest, że ten trend utrzymywać się będzie przez najbliższe lata.

[Za: Digital Trends]

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (12)

  • saikokila

    Oceniono 2 razy 2

    A średnia cena blaszaka w porównaniu do tabletu oczywiście nie ma znaczenia, co? Od dwóch lat rośnie średnia cena peceta (zarówno w wydaniu windows jak i apple). Średnia cena blaszaka to ponad 600 dolarów, a tabletu ponad 400 dolarów (2011). W Stanach, średnia cena komputera Apple jest 2x wyższa od średniej ceny komputera z WIndows. Jeśli ktoś chce być fanem apple a nie stać go na stacjonarkę, to większa szansa, że kupi tablet, niezależnie od innych czynników. A jeszcze dochodzi moda. To w sumie całkiem ciekawe, że mimo wszystko rynek stacjonarnych rośnie, jeśli chodzi o liczbę (bo że kwotowo rośnie to nic dziwnego, przy zwyżce cen).

    • cehaem

      Oceniono 1 raz 1

      @saikokila

      Cena "jablek" od kilku lat prawie sie nie zmienia.

  • fragles102

    Oceniono 5 razy 3

    Od kiedy telefon się porównuje do komputera, to jakaś reklama kiepsko sprzedającego się towaru hehe

  • frutson

    Oceniono 5 razy 3

    Jaki normalny człowiek kupuje komputer?
    Komputery składa się samemu z części..

    Pokaż starsze odpowiedzi (2)

    • goove

      0

      @andrze.r
      Nie ma to jak pecet z 24" monitorem w tramwaju.

    • cehaem

      Oceniono 2 razy 0

      @frutson

      A potem jeczy sie, ze to nie dziala, a to ze sie zawiesza...

    • kotek.filemon

      0

      @goove
      Ja np. pracuję w pracy i nie muszę w tramwaju. Bardzo wygodne rozwiązanie, polecam...

  • franiu222

    0

    Nie ma się co dziwić. Laptopa/blaszaka ma każdy a smartfon/tablet dużo mniej osób.

  • xyzoo

    0

    Odkurzacze czy lodówki? Co się lepiej sprzedaje?

  • abomingo1.1

    Oceniono 2 razy 0

    BADZIEW się cieńko sprzedaje , trzeba pocisnąć kitu ! LEMINGI to kupią !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX