Gazeta.pl > Technologie >  Wiadomości

Wzbogacili się wraz z Facebookiem

Tomasz Kutera
02.02.2012 17:59
A A A Drukuj
Mark Zuckerberg - twórca facebook.com fot. AG
Jak pisaliśmy już wczoraj, Facebook złożył wszystkie niezbędne dokumenty i wkroczy na giełdę najprawdopodobniej w maju, a z debiutu chce zgarnąć 5 miliardów dolarów. Oceny analityków mówią, że wartość firmy może sięgnąć 75-100 miliardów dolarów. Firma to jednak także ludzie, którzy razem z nią stali się miliarderami.

To właśnie o nich niezwykle ciekawy artykuł pojawił się w dzisiejszym wydaniu NY Times.

Jacy to ludzie?

Marka Zuckerberga chyba wszyscy znają. Jego udziały w firmie wynoszą 28,4 procent, co oznacza, że jest w posiadaniu majątku wartego ponad 28 miliardów dolarów. Facebook to jednak nie tylko on.

Peter Thiel był pierwszym zewnętrznym inwestorem Facebooka. Włożył w niego 500 tysięcy dolarów. Dziś jego udziały mogą być warte nawet ponad 2 miliardy dolarów. Jeszcze więcej zyskał Bono, lider zespołu U2, którego firma kapitałowa, Elevation Partners, zapłaciła w 2010 roku 120 milionów dolarów za akcje FB. Inna firma, Accel Partners, jest w posiadaniu 201,4 miliona akcji Facebooka, co przekłada się na jakieś 4-5 miliardów dolarów.

Jest także Sheryl Sandber, dyrektor operacyjny Facebooka, która obecnie jest właścicielem 1,9 miliona akcji firmy, ale ostatecznie może zebrać ich nawet 38,1 miliona, co sprawi, że będzie jedną z najbogatszych kobiet w Sillicon Valley.

Milionerzy powstali dzięki Facebookowi to jednak nie tylko ludzie związani z nim samym czy firmy, które w niego zainwestowały.

Dwa miliony akcji należą do ojca Zuckerberga, prywatnie dentysty z Nowego Jorku.

133,8 miliona akcji jest w posiadaniu Dustina Moskovitza, współzałożyciela Facebooka i współlokatora Zucerberga z czasów college'u.

Najciekawsza jest jednak chyba historia Davida Choe, graficiarza, który namalował mural na pierwszej siedzibie Facebooka. Za swoją pracę mógł zostać wynagrodzony gotówką albo akcjami. Choć uważał, że idea stojąca za serwisem nie ma sensu, wybrał to drugie. Dziś może być w posiadaniu majątku wartego nawet 200 milionów dolarów.

Wszyscy ci ludzie zarobili miliony na jednej firmie. Najbardziej niespodziewani milionerzy/miliarderzy ostatnich lat?

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 7
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (9)

  • Gość: .aj

    Oceniono 4 razy 4

    Dobra. To jest potencjalna wartość ich akcji. Gdyby jednak ktoś z szych próbował się ich pozbyć, to mogłoby się okazać, że realna ich wartość jest dużo mniejsza... Co nie zmienia faktu, że i tak kupa kasy to jest.

  • pan_zielony

    Oceniono 9 razy 5

    Moglibyście pisać wszystkie ilości w procentach? Co mi z informacji, że Moskovitz ma 133,8 miliona akcji? Ile to jest z całości? Ile one są warte? Albo napiszcie chociaż ile jest warta jedna akcja. Wiem, że mogę to sobie obliczyć z innych danych z artykułu, ale o 7.12, przed kawą, nie jestem za bardzo w stanie.
    PS Te kwoty to przecież tylko przy założeniu, że wycenią FB na 100 miliardów, co nie jest takie oczywiste.

  • szakal79

    Oceniono 3 razy 3

    Co to za informacje? A ile jest wyemitowanych akcji w ogóle? Jaki jest obecny kurs akcji? Zero konkretów. Rzucone jakieś liczby bez ładu i składu. Co to ma być, zagadka matematyczna?
    Poza tym to jest wirtualna wartość, a nie namacalna kasa na koncie. Gdyby Zuckerberg chiał sprzedać i spieniężyć swoje udziały, to żeby się nie okazało jak z Kodakiem. Kiedyś gigant dzisiaj bankrut.

  • johanek4e

    Oceniono 2 razy 2

    Ta "bańka" już pękła a redakcja jeszcze bije pianę - skąd my to znamy? Protokół ACTA zredukuje wirtualną wartość akcji wielokrotnie....

  • ulanzalasem

    Oceniono 1 raz 1

    X lat temu kiedy ktoś miał spore udziały w Myspace też mógł się cieszyć, dzisiaj już nie bardzo ;) FB ma przewagę bo gromadzi i przetwarza niewyobrażalną ilość informacji o swoich użytkownikach, a do tego nie leżą one od tak sobie, ale na nich zarabia. Ewentualny konkurent, który byłby równie "przyjemny" może nie wygrać bo potrzebowałby wsparcia idącego w sporą ilość mln $, walki z prawnikami, walki z tymi, którzy korzystają z monopolu fb jako jedynego tak dużego portalu służby, inne koncerny, które mają wszystko w jednym miejscu), i tym że nie zaczyna się z innymi konkurentami od zera, a przeciwnik ma bardzo silną pozycję. Kolejnym argumentem za FB jest są nowe pokolenia, które są uzależnione od internetu, gimnazjalista w Polsce ma problem z poruszaniem się po encyklopedii, szukaniem informacji, po co korzystać z 3-4 książek, jak hasło jest opracowane w Wikipedii ? Komunikacja ? Telefon, gg, fb ostatecznie e-mail. Ludzie zawsze lubili prostotę i wygodę, a do tego są podatni na wpływ innych więc łatwo im coś sprzedać i wmówić, dlatego nie zrezygnują z fb, jeśli coś ich do tego nie zmusi, nie będzie czegoś zastępczego.

  • arkadius.muhomory

    Oceniono 2 razy 2

    1) to jest wirtualna kasa, tak właśnie upadały banki, że obraca się zapisami księgowymi
    2) fb ma dużą wartość (na pewno) ale 75-100 miliardów dolarów???? come on, to nie jest tyle warte

  • pm7303

    Oceniono 1 raz 1

    no cóż, moda na 'fb' w końcu przeminie (jak na wszystko), użytkownicy, wraz z informacjami marketingowymi, się zwiną gdzie indziej, a akcje osiągną swoją realną wartość, tzn.: wartość papieru na którym były by wydrukowane, gdyby nie były wirtualne
    oczywiście, co mądrzejsi akcjonariusze, pozbędą się na czas swoich udziałów, ale ktoś z nimi w portfelu zostanie ...

  • dupus_salatus

    Oceniono 6 razy 6

    Jejku rety. Kablówka mi się zepsuła i nie mam dostępu do FB. A tyle się dzieje. Piszę to z komórki. Powiedzcie Józkowi, Frankowi i Maryśce że nadal żyję. Rano zrobiłem kupę. Na rzadko koloru ciemnobrązowego. Potem poszedłem zrobić sobie śniadanie i dziabnąłem się w palec u nogi. Nie spuchnął ale się zaczerwienił. Zauważyłem że czeka mnie pedicure. No więc jak robiłem śniadanie to spadł mi dżemik na podłogę. Zastanawiałem się czy go nie zlizać, ale dawno nie myłem kafelków. Starłem ścierką. Spieszę się bo muszę iść do bankomatu zmienić kod do karty. Ktoś mi podbiera pieniądze. Poprzedni kod 0000 chyba nie jest dobry. Zastanawiam się nad 1234. Może wstawić rok urodzenia ? Pomóżcie. A w ogóle to co z tym internetem ? Jak tak dalej pójdzie to wszyscy pomyślą że się obraziłem i się obrażą. A ja tylko nie mam dostępu do fejsa. Pomocy!

  • milopl666

    Oceniono 1 raz 1

    Same żydki...80% zarządu pejsa to pejsaci

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX