Skomentuj:
Komentarze (9)
-
Dobra. To jest potencjalna wartość ich akcji. Gdyby jednak ktoś z szych próbował się ich pozbyć, to mogłoby się okazać, że realna ich wartość jest dużo mniejsza... Co nie zmienia faktu, że i tak kupa kasy to jest.
-
Moglibyście pisać wszystkie ilości w procentach? Co mi z informacji, że Moskovitz ma 133,8 miliona akcji? Ile to jest z całości? Ile one są warte? Albo napiszcie chociaż ile jest warta jedna akcja. Wiem, że mogę to sobie obliczyć z innych danych z artykułu, ale o 7.12, przed kawą, nie jestem za bardzo w stanie.
PS Te kwoty to przecież tylko przy założeniu, że wycenią FB na 100 miliardów, co nie jest takie oczywiste. -
Co to za informacje? A ile jest wyemitowanych akcji w ogóle? Jaki jest obecny kurs akcji? Zero konkretów. Rzucone jakieś liczby bez ładu i składu. Co to ma być, zagadka matematyczna?
Poza tym to jest wirtualna wartość, a nie namacalna kasa na koncie. Gdyby Zuckerberg chiał sprzedać i spieniężyć swoje udziały, to żeby się nie okazało jak z Kodakiem. Kiedyś gigant dzisiaj bankrut. -
Ta "bańka" już pękła a redakcja jeszcze bije pianę - skąd my to znamy? Protokół ACTA zredukuje wirtualną wartość akcji wielokrotnie....
-
X lat temu kiedy ktoś miał spore udziały w Myspace też mógł się cieszyć, dzisiaj już nie bardzo ;) FB ma przewagę bo gromadzi i przetwarza niewyobrażalną ilość informacji o swoich użytkownikach, a do tego nie leżą one od tak sobie, ale na nich zarabia. Ewentualny konkurent, który byłby równie "przyjemny" może nie wygrać bo potrzebowałby wsparcia idącego w sporą ilość mln $, walki z prawnikami, walki z tymi, którzy korzystają z monopolu fb jako jedynego tak dużego portalu służby, inne koncerny, które mają wszystko w jednym miejscu), i tym że nie zaczyna się z innymi konkurentami od zera, a przeciwnik ma bardzo silną pozycję. Kolejnym argumentem za FB jest są nowe pokolenia, które są uzależnione od internetu, gimnazjalista w Polsce ma problem z poruszaniem się po encyklopedii, szukaniem informacji, po co korzystać z 3-4 książek, jak hasło jest opracowane w Wikipedii ? Komunikacja ? Telefon, gg, fb ostatecznie e-mail. Ludzie zawsze lubili prostotę i wygodę, a do tego są podatni na wpływ innych więc łatwo im coś sprzedać i wmówić, dlatego nie zrezygnują z fb, jeśli coś ich do tego nie zmusi, nie będzie czegoś zastępczego.
-
1) to jest wirtualna kasa, tak właśnie upadały banki, że obraca się zapisami księgowymi
2) fb ma dużą wartość (na pewno) ale 75-100 miliardów dolarów???? come on, to nie jest tyle warte -
no cóż, moda na 'fb' w końcu przeminie (jak na wszystko), użytkownicy, wraz z informacjami marketingowymi, się zwiną gdzie indziej, a akcje osiągną swoją realną wartość, tzn.: wartość papieru na którym były by wydrukowane, gdyby nie były wirtualne
oczywiście, co mądrzejsi akcjonariusze, pozbędą się na czas swoich udziałów, ale ktoś z nimi w portfelu zostanie ... -
Jejku rety. Kablówka mi się zepsuła i nie mam dostępu do FB. A tyle się dzieje. Piszę to z komórki. Powiedzcie Józkowi, Frankowi i Maryśce że nadal żyję. Rano zrobiłem kupę. Na rzadko koloru ciemnobrązowego. Potem poszedłem zrobić sobie śniadanie i dziabnąłem się w palec u nogi. Nie spuchnął ale się zaczerwienił. Zauważyłem że czeka mnie pedicure. No więc jak robiłem śniadanie to spadł mi dżemik na podłogę. Zastanawiałem się czy go nie zlizać, ale dawno nie myłem kafelków. Starłem ścierką. Spieszę się bo muszę iść do bankomatu zmienić kod do karty. Ktoś mi podbiera pieniądze. Poprzedni kod 0000 chyba nie jest dobry. Zastanawiam się nad 1234. Może wstawić rok urodzenia ? Pomóżcie. A w ogóle to co z tym internetem ? Jak tak dalej pójdzie to wszyscy pomyślą że się obraziłem i się obrażą. A ja tylko nie mam dostępu do fejsa. Pomocy!
-
Same żydki...80% zarządu pejsa to pejsaci
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX










