Skomentuj:
Komentarze (65)
-
17 milionow iphonow w poprzednim kwartale i 37 milionow w tym, to znacznie przekracza liczbe ludnosci - gazeta - jestescie debil@mi
-
Z niecierpliwością czekam na jakże oryginalny komentarz najbardziej zagorzałych wielbicieli firmy Apple
I jej produktów, niejakiego ogrodnika i jego dwórki... -
k u v a, jak ogladalem aliena 2 nascie lat temu, to nie sadzlem ze czasy mega korporacji tak szybko nadejda... szary czlowiek ma pozamiatane.
-
lata darmowego product placementu w filmach opłaciły się
to jest zagadka, czemu redaktorzy w wierze na całym świecie tak bardzo chwalą sobie wyroby Apple -
I co to oznacza? Firma jest warta ponad 400 bilionow dolarow , czyli wiecej, niz Grecja.
-
to po ile japka?
-
Apple jest jak religia: udało się im wmówić ludziom rzeczy, które przy ocenie krytycznej są całkowitymi niedorzecznościami. Np. że urządzenie warte naprawdę kilka stówek (co widać po cenach u konkurencji) jest warte 3000 PLN. Podobny snobizm i pozerstwo co w modzie gdzie forsę buli się za logo, tyle że w skali masowej. Podziwiam tych gości którym udało się takie kłamstwo :)
-
Widac pranie mozgow skutkuje i wiecje jest iSnobow myslacych ze iShit poprawi ich iEgo :-)
-
Korzystam ze wszystkich urządzeń Apple i nie zamienię ich na żadne inne. Dlaczego? Design mi odpowiada. Ascetyczne, proste formy, bez udziwnień. Oprogramowanie działa bez problemów. Nie pamiętam kiedy coś wysypało się mi, a pracuje na dużych - w okolicy lub większych niż 1GB, plikach graficznych. Projekty potrzebują wielkiej mocy i niezawodności zarówno sprzętu jak i softu. To mam w produktach Apple.
Moją przygodę z Apple i ich produktami zaczynałem od Photoshopa 1 w 1992 roku. Program ten był wtedy dostępny tylko na platformę Macintosh.
Odbiło mi w połowie lat 90', gdy na rynek wszedł Windows 95? Jakoś tak. Jak się okazało, jedyną zaletą WinGrozy była tylko niższa cena. Nic pod tym cholerstwem nie chciało działać, a jeśli już działało, to strach się bać. Pady systemu, kulejące oprogramowanie, kompletna załamka, ale cena...
Opamiętanie przyszło po wejściu na rynek Win 98? Miało być zaje... a wyszło jak zawsze, czyli do d... Wtedy postanowiłem wrócić do Mac OS X. Wróciła światłość!!! Trwa ona do dziś i trwać już będzie! Używam iPhone, iPad'y, Mac Book Pro, jak i blaszaki. Oprogramowanie niezawodne, szybkie, uśpienie wprawia w podziw mojego syna, który morduje się na swoim Dellu, z powstającym lub nie, Win 7??? Czymś takim w każdym razie. Zdecydował się już na telefon i zamiast bajeranckiego Androidowego g... używa iPhone. Ma go od dwóch lat i nie wyobraża sobie innego telefonu. Mogę mnożyć przykłady, ale nie o to chodzi. Zgadzam się z tym, że produkty Apple są zdecydowanie za drogie, nawet jak na swoją niezawodność. Gwarantują jednak komfort pracy i...elitarność, co dla niektórych jest nie bez znaczenia.
Ktoś napisał, że B. G. przedstawił tablet, koncepcje w 2002. S. J. przedstawił bardzo sprawny, efektowny wizualnie produkt. Da Vinci też wymyślił czołg i helikopter, ale zaczęło to to latać 400 lat później. Być może Bill G. był takim Da Vinci'm?
Czasem zastanawia mnie to dlaczego w produktach Apple nie ma tego lub owego. Przecież mogłoby być, a jednak... Wkurzające bywa APP Store. Wszystko przez sklep, a jeśli nie, to prawie wszystko...
Większość to jednak ZA, ale produkty nie są doskonałe. Bliżej im jednak do doskonałości niż konkurencji. Ogryzek najbardziej wkurza tych, którzy go nie mają i raczej mieć nie będą. Ale cóż! Podobne "problemy" ma Mercedes, Leica, Patek Philipe i wiele innych.
Do zobaczenia w lepszym świecie, którym na pewno nie będzie świat WinGrozy. -
nie ma jak to zawinąć gó... w złotko tyle w temacie ....
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX














