Gazeta.pl > Technologie >  Wiadomości

Edukacja według Apple - interaktywne podręczniki na iPadzie

js
19.01.2012 16:31
A A A Drukuj
Fot. The Verge Fot. The Verge
Apple wprowadza iBooks 2 - rodzaj specjalnej księgarni na iPada. Nowe książki na tablety mają być interaktywne, wyświetlać obraz 3D, oraz obsługiwać gesty. Przeznaczenie - szkolne ławy.

Apple twierdzi, że ponad 1,5 miliona iPadów wykorzystywanych jest w szkołach. To całkiem spora liczba, firma postanowiła więc zwiększyć tę liczbę. W jaki sposób? Zawarła porozumienie z wydawnictwami edukacyjnymi i wprowadziła aplikację iBooks 2. Co zmienić ma iBooks 2? Podręczniki...

Apple twierdzi, że tradycyjne papierowe podręczniki, którymi przez lata wszyscy się posługiwaliśmy są świetne, jeśli chodzi o treść. Tak, treść jest bardzo dobra, ale podręcznik w formie w jakiej go znamy ma bardzo dużo wad - jest nietrwały, ciężki, nie można go wygodnie przeszukiwać, można w nim zawrzeć jedynie tekst i zdjęcia. Wszystko to zmienić mają iBooks na iPada.

Fot. The Verge

Nowe podręczniki mają być interaktywne, zawierać wideo, możliwość powiększania i pomniejszania zdjęć. Oprócz tego do rozdziałów książek dodane mogą być rozdziały sprawdzające, ile wiedzy przyswoiliśmy (na przykład pokaż na mapie stolicę Sudanu). Apple uważa, że w ten sposób "przedefiniuje podręczniki".

iBooks 2 są dostępne już od dzisiaj za darmo. Czy przyjmą się i faktycznie zmienią sposób, w jaki uczymy się w szkołach? Cóż, w Polsce prawdopodobnie jeszcze długo nie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2
  • 1
  • 1
  • 2
  • 7
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (23)

  • maquis.drake

    Oceniono 5 razy 3

    Czyli zamiast problemów z kręgosłupem będziecie mieć problemy ze wzrokiem ;)
    Bez sensu - e-ink znacznie lepiej się sprawdza w tej roli.

    • unhappy

      Oceniono 4 razy 0

      @maquis.drake

      Zwłaszcza, że e-ink kolorowy, zdolny do odświeżania obrazu z częstotliwością 30 Hz, ale nie pobierający prądu podczas "wyświetlania" skasuje praktycznie inne wyświetlacze :D

      Tylko nie w sprzęcie problem, bo ostatecznie mogą to już być ultrabooki z klasycznym ekranem. Problem w systemie. Problem w ludziach. Problem w oprogramowaniu. Szkoła jest bardzo zachowawcza. Polska szkoła. Nie wiem jak inne :)

    • jaqus

      Oceniono 3 razy 3

      @maquis.drake
      Podczas oglądania materiałów wideo czy podczas powiększania zdjęć?

  • ogrodnik.january

    Oceniono 11 razy 5

    Szkoła według Apple:

    - Psze pani, nie mogłem przeczytać lektury, bo mi się bateria skończyła...
    - Siadaj, pała... czekaj, nie mogę wpisać do dziennika, bo mi się iCloud zawiesił...

    applefobia.blox.pl

    Pokaż starsze odpowiedzi (3)

    • ogrodnik.january

      Oceniono 2 razy 2

      @dzieuchy:

      To nie kompleksy. To obserwacja...

    • roy.miro

      Oceniono 1 raz -1

      @ogrodnik.january
      Jasne - bateria jest bardzo słabą stroną tego typu urządzeń, ale z drugiej strony, zakładając że podręczniki będą dobrze zrobione, mogą one przynieść znaczącą różnicę w odbiorze wiedzy - zdecydowanie łatwiej będzie przyswoić interaktywny podrecznik niż 'nudny' druk. Nie tylko dla dzieci może to mieć znaczenie. A jak za jakiś czas poprawi się żywot baterii i odporność urządzeń to będzie rewelacja (oczywiście nie musi to być apple, pewnie będzie producentów kilku ale wg mnie to krok w dobrą stronę).
      Co do dostępności - po pierwsze elektroniczne podręczniki mają być znacząco tańsze od papierowych a w US cena iPada nie jest jakąś specjalną barierą.

    • Gość: powerPC

      Oceniono 2 razy -2

      @ogrodnik.january
      Wiesz co, poczytaj jakiś prawdziwy blog anty-apple i może na początek coś z niego poprzeklejaj, bo nie bardzo masz pojęcie o rzeczach, o których starasz się pisać.

      Przede wszystkim edukacja omawiana wczoraj to nie poziom podstawowy i średni, a więc mówimy o środowisku, w którym _prawie wszyscy_ i tak mają już urządzenia Apple. Nie wiedziałeś? Poczytaj. Więc wtręty o dzieciach, kaloryferach i Angry Birds są trochę nie na temat.

      Po drugie, e-ink jest takim wspaniałym wynalazkiem, że Amazon w swoich Kindle'ach zaczyna od niego odchodzić, a w perspektywie 3 lat zostawi go w jednym, niszowym produkcie. Nie wiedziałeś? Poczytaj.

      Po trzecie, większość ludzi doceni zalety e-inku, ale w żaden sposób nie odczuwa dyskomfortu przy używaniu „normalnego” wyświetlacza. Są na to twarde, dobrze przeprowadzone metodologicznie badania. Nie wiedziałeś? Poczytaj.

      Autor notki zapomniał/nie wiedział o bardzo ważnym składniku tego pomysłu, jakim jest aplikacja do łatwego składu podręczników i publikowania ich. Tutaj naprawdę będzie działa się rewolucja, bo nauka rozwija się w niszach i małe, specjalizowane ośrodki są często bezradne w starciu z wydawnictwami i realiami finansowymi. Instytut, w którym pracuje 10 specjalistów i studiuje 200 studentów nie miał szans na dobrze przygotowane i dystrybuowane materiały. Teraz dostał do ręki _względnie_ (bo nauka na całym świecie kosztuje) tanie i łatwe rozwiązanie. Nie wiedziałeś?

      Apple od kilku lat zgromadziło ogromną bazę wiedzy, którą udostępnia za darmo. Założę się, że do iTunesU nawet nie zajrzałeś, ale oczywiście masz mnóstwo do powiedzenia na ten temat.

      Podręczniki to nie tylko tekst. Nawet nie głównie tekst. Najważniejsza zaleta takiego rozwiązania to nie multimedia, kolorowe obrazki, tylko aktualność danych. Publikacje na tematy, którymi się zajmuję, tracą aktualność nieraz szybciej, niż trwa zamówienie i przesłanie książki z USA. Więc o tyle mój iPad jest tanim rozwiązaniem, o ile szybko zwraca mi się jego zakup, a zwraca się bardzo szybko.

      Najpierw zastanów się trochę, co komentujesz, bo głowę masz w głębokim, peerelowskim przekonaniu, że w szkole ma być siermiężnie, tanio i po równo, a tak to się nawet z giertychowskimi kamizelkami z polaru nie udało.

  • mszczuj_von_kain

    Oceniono 6 razy 2

    W takim razie za moment w sądzie wyląduje pozew przeciwko wikipedii, którą Apple niniejszym właśnie odkryło. Spieszmy się czytać...

    • roy.miro

      Oceniono 1 raz 1

      @mszczuj_von_kain
      Hmmm... Ciekawy wniosek. Nie wiem tylko gdzie są podobieństwa akurat do wikipedii...

    • khysiek

      Oceniono 1 raz 1

      @roy.miro
      O tym przeczytamy we wniosku patentowym Apple.

    • mszczuj_von_kain

      Oceniono 1 raz 1

      @roy.miro
      "Nowe podręczniki mają być interaktywne, zawierać wideo, możliwość powiększania i pomniejszania zdjęć."

      I pierwsze z brzegu hasło: en.wikipedia.org/wiki/Archimedes_screw

      Jest wideo / animacja? Jest. Jest powiększanie (i pomniejszanie:D) zdjęć? Jest. Poza tym patrząc na tablicę, wikipedia spełnia też kryteria current, serchable, interactive, durable i portable (tym bardziej, że z każdej komórki można się dostać do wikipedii).

      Naruszenie patentu jak drut.

  • trzeciekontozapasowe

    Oceniono 1 raz 1

    Superargumentacja - papierowe książki nietrwałe? Zdecydowanie trwalsze niż sam gadżet pod tytułem iPad, nie mowiąc o plikach... A tak na marginesie - Apple chce rozdawać iPady za darmo? Bo tylko wtedy intencje Apple mogą być uczciwe. Każdy inny przypadek - to bezczelne cyckanie z kasy. To tak jakbym piwo miał za darmo, ale butelka - 50 peelenów...

    • roy.miro

      Oceniono 1 raz -1

      @trzeciekontozapasowe
      Ale zakładam, ze nikt Ci nie każe kupować tych podręczników. Zamiast 15$ za wersję na iPada możesz dać 75$ za papierową - your choice :)
      Są ludzie, dla których kontakt z piękną książką jest doznaniem samym w sobie, ale ilu ludzi stać na takie ekskluzywne 'pierwsze wydania'? Zresztą większość sprzedawanych książek to i tak jednorazowa makulatura, więc chyba lepiej ją kupić w wersji elektronicznej.

    • Gość: Gecon

      Oceniono 1 raz -1

      @trzeciekontozapasowe
      Mało wiesz o podręcznikach i systemie ich dystrybucji, a Apple daje tylko możliwość wyboru, zawsze możesz zapłacić więcej za papierową wersję + wysyłka.

    • trzeciekontozapasowe

      Oceniono 1 raz 1

      @Gość: Gecon
      Akurat dużo wiem o podręcznikach i systemie ich dystrybucji, rzec można, z pierwszej ręki... Tu nie ma wyboru - niestety. Albo się uczymy z tych samych - w pewnej większej czy mniejszej grupie - albo zostajemy na poziomie raba, co ewentualnie podpisać się umie...

      Jaka wysyłka? Internet do końca ci mózg wykoślawił???

      @roy.miro
      Każe. Patrz wyzej. Chyba, że sobie fundujesz nauczanie indywidualne. Poza tym wydźwięk artykułu i dążeń Apple) jest taki, że wyboru nie będzie. Tylko wirtualne. Wielki Brat czuwa, a Wielkie Jabłko zarabia. Więcej, więcej, więcej... Bezmyślnych, jak widać na większości konsumĘtów tego forum, kupowaczy...

  • volkszorn

    Oceniono 1 raz 1

    nie widzicie, o co tu chodzi? oni probuje przejac kontrole nad zasobami wiedzy jakie zgromadzila ludzkosc i czerpac z tego korzysci!

    tak jak zrobili to z muzyka...

    Podreczniki doskonalej jakosci dydaktycznej i poznawczej musza byc za darmo dla wszystkich dzieci i studentow! Nauka i rozwoj umyslowy musza byc wolne od interesu! Nie moze byc tak dalej, ze zdolny czlowiek nie moze sie rozwijac bo nie stac go oplacic zycie w luksucie wydawcow, drukarzy, kolporterow.. A autorzy niech dzialaja z powolania a nie kozysci, wtedy ksiazki sa i tak najlepsze a spoleczenstwo zapewnia im dostatnie zycie placac na nich podatki (profy, nuakowcy, nuaczyciele).

    • roy.miro

      Oceniono 1 raz -1

      @volkszorn
      Tylko, że od kiedy to zrobili z muzyką, jest tańsza niż była. Podręczniki też znacząco tańsze.
      A jeśli uważasz że mają być za darmo - co będzie jadł i gdzie mieszkał człowiek, który:
      - napisze podręcznik
      - dokona korekty
      - wykona skład
      - wyprodukuje papier
      - wydrukuje
      - rozprowadzi?
      Masz jakiś pomysł, czy tylko takie pobożne życzenia?

  • volkszorn

    0

    to jest wlasnie komputerowe PIRACTWO

  • volkszorn

    0

    jeszcze genialniejsza byla inicjatywa ONPC one notebook per child, ku...

    rzeczywiscie sie pozbyli sporo tego zlomu wciskajac go NAJBIEDNIEJSZYM i zarabiajac na tym

  • kanonierka

    0

    Ogrodnik (nadworny reklamiarz Apple), jak zwykle czuwa, ciekaw jestem gdzie się podziewa jego druga połowa, nemcia ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX