Technologie.gazeta.pl
Gazeta.pl > Technologie >  Wiadomości

iWyzysk? Czy smartfony Apple produkują trzynastolatkowie otrzymując 70 centów za godzinę?

Robert Kędzierski
17.01.2012 11:01
A A A Drukuj
Transkrypcja audycji radiowej ujawniającej praktyki w fabryce Foxconna Fot. thisamericanlife.org
  • Pracownicy na dachu zakładu Foxconn
Dzięki wyemitowanemu przez amerykańskie Public Radio International reportażowi poznaliśmy od środka fabrykę Foxconn, w której wytwarza się m.in. iPhony. Łamanie praw pracowniczych i zatrudnianie nieletnich są tam na porządku dziennym. Amerykańscy dziennikarze grzmią: Apple, dlaczego uczestniczysz w tym procederze, stać cię na wytwarzanie swoich zabawek w Stanach.

Niedawno informowaliśmy, że pracownicy Foxconna, który produkuje też na zlecenie Intela, Motoroli, Sony czy Microsoftu, zgromadzili się na dachu jednej z fabryk grożąc samobójstwem. Ten desperacki krok nie wzruszył menadżerów fabryki, wszyscy niepokorni dostali wypowiedzenia.

Dzięki reportażowi z cyklu "This American Life" Mike'a Daisey'ego, który udawał jednego z potencjalnych klientów zatrudniającej niemal pół miliona osób fabryki Foxconna, poznaliśmy jak wygląda z perspektywy zatrudnionych w niej ludzi.

W halach pracuje po 20-30 tys. osób. Ich godzina różni się od naszej - nie zawiera przerwy na Facebooka, rozmowę przez telefon, wizytę w łazience. Chiński "niewolnik" jest przykuty do swojego stanowiska 60 minut na godzinę, zmiany trwają nawet 14 godzin. Okryta złą sławą fabryka ma na sumieniu wielu pracowników, jeden z nich zmarł po przepracowaniu 34 godzin, inny został zwolniony po tym, jak maszyna urwała mu rękę.

Konsekwencje tak morderczej pracy są niebywałe - ludzkie ciało nie ma wytrzymałości robota, te same czynności powtarzane przez setki tysięcy roboczogodzin pozostawiają w nim rany, zwyrodnienia.

Wszelkie normy bezpieczeństwa są ignorowane, do polerowania ekranów iPadów używa się heksanu, który działa jak neurotoksyna - nikt nie dba o to, że ręce używających go robotników drżą w niekontrolowany sposób.

Przykłady zaniedbań i nieludzkiego traktowania pracowników można by mnożyć. Zarzuty stawiane Foxconnowi są znane nie od dziś, ale chętnych do pracy nie brakuje. Wizja otrzymywania dolara za godzinę pracy jest marzeniem dziesiątków milionów Chińczyków skazanych na jeszcze gorszy los poza miastem.

Tymczasem dziennikarze Public Radio International stawiają zarzuty: marże Apple należą do jednych z najwyższych w branży, właśnie dlatego firmę byłoby stać na wytwarzanie swoich produktów w USA. Zysk dałoby się osiągnąć nie mając na sumieniu praktyk, które wedle naszych standardów są niczym innym jak zbrodnią.

Za redukcją kosztów, wzrostami słupków sprzedaży i zysków, stoją często ludzkie tragedie, jakie trudno sobie nam wyobrazić. Warto o tym pamiętać.

 

[ za businessinsider.com]

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3
  • 42
  • 4
  • 1
  • 14
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    76 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (168)

  • baal.namib

    Oceniono 95 razy 75

    I tu widać tę wspaniałą świętość hipsterskiego zbawiciela Job'sa.
    Nie życzę nikomu umierać na raka, współczułem mu, ale kurna, jako biznesmen był bezwzględną szują.

    Pokaż starsze odpowiedzi (5)

    • emektb

      Oceniono 25 razy -3

      @sim.salabim
      jesteś ku... debilem

    • pikusbd

      Oceniono 10 razy -2

      @baal.namib
      w momencie jak ie bedzie stac na produkt Apple to zapomnisz o tym tekscie tak jak nie myslisz o wszystkich rzeczach ktore posiadasz. ogladnij swoje buty i dres. otworz wlasny komputer i zobaczysz kto to wyprodukowal.

    • czarnousov1944

      Oceniono 2 razy 2

      @emektb
      ales sie wypowiedział...respect...

  • Gość: int

    Oceniono 20 razy 4

    prawda jest taka że tragedia by była jakby chińczyk w ogóle nie zarobił. Po za tym jak nie apple to ktoś inny by zamówił usługi w tej firmie. Winny jest wg mnie rząd pozwalający na prace w takich warunkach i za takie stawki.

    • gupek-wioskowy

      Oceniono 4 razy 4

      @Gość: int
      i tu się z Tobą zgodzę, tylko powiedz to Chińczykom....

    • Gość: Anis

      Oceniono 8 razy 8

      @Gość: Czyli firmy mogą zlecać swoje produkcje podwykonawcom którzy łamią zasady praw pracowników i udawać, że to nie ich sprawa ?Co to zmienia że znaleźliby się inni ?BRAK POPYTU OGRANICZA PODAŻ. Gdyby te giganty nie szły na tego typu układy to może chińczycy zajęliby się czymś bardziej ludzkim!

    • Gość: Andy

      Oceniono 13 razy 1

      @Gość: Andy
      Nie czepiajcie sie Appla, to ma kupujemy te produkty.

  • Gość: mm

    Oceniono 49 razy -15

    "Amerykańscy dziennikarze grzmią: Apple, dlaczego uczestniczysz w tym procederze, stać cię na wytwarzanie swoich zabawek w Stanach." Epickie, doprawdy epickie.

    Dziannikaryzkom proponuje zrobić zrzutę i założyć własną firmę, która produkować będzie sprzęt w USA rękoma pracowników zarabiających 5 tys $ miesięcznie, ciekawe ile wytrzymają na rynku :]= Konsumenta nie obchodzi kto to robił i jak robił, obchodzi go tylko cena. Chińczyka obchodzi za to wyłącznie kasa, dlatego zgadza się na takie warunki. Nie jest niewolnikiem - nie odpowiadają mu warunki to może odejść

    Z reszta, gdyby nie te fabryki to pracowałby 14h na polu i to nie za pieniądze tylko za jedzenie, dzięki tym fabrykom poziom życia dimaetralnie rośnie w Chinach, z roku na rok. Dlaczego o tym lewacka gazetka nie wspomina?

    Pokaż starsze odpowiedzi (8)

    • Gość: tom

      Oceniono 7 razy 5

      @Gość: mm
      Jakiś ty pretensjonalny z tym "epickie". Może najpierw zapoznaj się ze znaczeniem tego przymiotnika w polskim, a nie rób bezmyślnie kalki językowej z angielskiego.

    • adamspzoo1

      Oceniono 5 razy 1

      wow 5 tysiecy USD dla robola w stanach!!! a moze tak 8,50$ na godzine brutto! a w usa kto robi brudna robote? - latynosi i inna banda obcokrajowcow takze wtedy np.Steve Jobs bylby wart 25 miliardow $ zamiast 40 no ale za 25 to ceizko wyzyc prawda

    • Gość: xymox

      Oceniono 7 razy 1

      @Gość: mm
      stań przed lustrem nie lewaku i zadaj sobie pytanie "czy ja jeszcze jestem człowiekiem?"

  • conex

    Oceniono 33 razy 21

    @Gość: mm
    Tu nie chodzi o to ile by wytrzymali produkując w USA
    Chodzi o to, że Apple szczekało, ze ich zabawki są cholernie drogie w produkcji i dlatego kosztują odpowiednio..
    A tu się okazuje, że ich zabawki są tańsze w produkcji niż notebooki PC które są sprzedawane w sklepach za pół ceny zabawek Apple.
    Widzisz tu problem? bo ja widzę !
    niech sobie zamawiają w Chinach jeśli chcą - masz rację - jeśli nie oni, to ktoś i tak zamówi..
    Ale skoro produkują iphone'a za $5-8 to niech nie sprzedają tego g...na za takie ciężkie pieniądze !!!

    Pokaż starsze odpowiedzi (4)

    • benkenobik

      Oceniono 8 razy 6

      @heretique
      Ogryzek jak nie ma 50% marży to się nie dotyka...

      Technologiczne g... za nie g.... kasę...

    • Gość: mfgkjytjk

      Oceniono 7 razy 1

      @babaqba
      Rozumiesz baranie po polsku??? Apple jest drogie w stosunku do innego sprzętu!!!

    • emikal10

      Oceniono 1 raz 1

      @conex

      To się właśnie nazywa BIZNES, tanio wyprodukować, wmówić ludziom, że się produkuje drogo i dobrej jakości i drogo to sprzedać. Kapitalizm w czystej postaci.

      Nie rozumiem tylko oburzenia większości forumowiczów. A wy myślicie, że wasze, delle, toshiby, sony, lenovo i inne to są produkowane przez chińską klasę średnią, która zarabia 10$/h, pracuje 8 godz./dzień i ma dobre warunki socjalne? Jeżeli tak myślicie to jesteście naiwni.

      To, że akurat wyszło na jaw, że apple produkuje w takich warunkach, to czysty przypadek wynikający z tego, że akurat jest to najpopularniejszy sprzęt w USA i dlatego dziennikarze akurat ich produkcje wyśledzili...

  • ranchor

    Oceniono 17 razy 3

    ten apple i inna kiszonka to taki zloty cielec wokol ktorego tancza ci bez glow albo ci z mikroprocesorami w czaszce, pokolenie cyborgow...chcecie by mieli wladzę ??? to kosmiczne gnioty...

  • sin26

    Oceniono 19 razy 7

    Steve Jobs to wyzyskiwać dzieci. Teraz jest w piekle.

  • marian.pko

    Oceniono 16 razy 0

    Tania sensacja i nic więcej !!! Szkoda tylko, że nie napisali ile za takiego 1$ można tam kupić - a można naprawdę sporo. Kiedyś w mrocznych czasach PRL za dolara też wielu dałoby się pokroić ale dla pismaka nie ma to znaczenia dla niego to tylko 3,5PLN.

    • borsucz

      Oceniono 11 razy 7

      tia, oczywistoscia jest to, ze foxconn ma wielu klientow, ale tylko apple robi z siebie wyznacznika lifestylu, ekologicznosci, gry fair play i hipsterskosci. Jak sie okazuje syf totalny jak wszedzie indziej. A ludzie, ktorzy tak plakali po jobsie raczej nie pracuja w tych fabrykach. piperzony kapitalizm i tyle, zadnego drugiego dna...

    • petermayer

      Oceniono 3 razy 1

      @marian.pko Chyba dawno w Chinach nie byles, i nie wiesz jak tam ceny poszly do gory

  • Gość: zbanowany

    Oceniono 6 razy 4

    Przeciez to nie wina "producentow" logiczne ze chca zarobic jak najwiecej bo sa krwawymi kapitalistami. Wina lezy wylacznie po stronie kupujacych ktorzy porozczulaja sie nad losem chinskich dziec bawiac sie swoja nowa zabawka wyprodukowana w Chinach.

  • michal.setlak

    Oceniono 24 razy 18

    Czytam właśnie biografię Jobsa, którą dostałem na gwiazdkę.
    Absolutnie NIE był to człowiek, którego można by stawiać za wzór.

    • Gość: ap

      Oceniono 4 razy 4

      @michal.setlak
      niestety, mam tak samo i im dalej jestem, tym bardziej mam wrażenie, że był to taki szef, przed którym niech nas ręka boska (czy cokolwiek innego) broni

  • Gość: xxx

    Oceniono 8 razy 0

    rozumiem, że HTC, Samsung, LG, Nokia ... NIE produkują w takich warunkach???
    No bo jeśli produkują... to o co krzyk?

    • Gość: afsd

      Oceniono 5 razy 5

      @Gość: xxx
      Samsung postawił w Stanach fabrykę komponentów do i-zabawek. Tylko i wyłącznie produkują tam na potrzeby Apple.

    • Gość: xxx

      Oceniono 2 razy 0

      @Gość: afsd
      Gdyby tak było, to te urządzenia miałyby napisane "made in usa" a nie mają....

    • llubellak

      0

      @Gość: afsd
      fabryka w Austin w Teksasie robi tylko procesory dla iPada 2. fabryka jest zlokalizowana w USA, bo największa ilość fabryk procesorów i innych półprzewodników jest w USA więc co się z tym wiąże, koszty są niższe. w samym Teksasie Intel ma bodajże dwie fabryki, Texas, Xerox te firmy też mają wytwórnie w Teksasie

  • bandierarossa

    Oceniono 7 razy -5

    Nie uzywam ajszajsa, tylko Blackberry!

    • odra-1305

      Oceniono 6 razy 4

      @bandierarossa

      nie masz czym się chwalić. też używam Blackberry ale uważam, że Blackberry to szajs

  • adamu2000pl

    Oceniono 10 razy -2

    Apple to człony! (po dwakroć)

  • benkenobik

    Oceniono 10 razy 2

    Bo to zła firma jest...
    Źli ludzie i złe produkty...

    Durny Amerykanin może kupować Apple
    ale kupując (przepłacając) ten szajs w Europie
    to już mózgu trzeba nie mieć...

    Acha! Sumienia też!

    Pokaż starsze odpowiedzi (2)

    • tmave_pivo

      Oceniono 4 razy 2

      @mrarm
      "transport na inny kontynent oraz zbudowanie sieci dystrybucji poza swoim kontynentem musi kosztować."
      Jakoś u innych producentów sprzętu nie skutkuje to takim narzutem cenowym.

      "No i generalnie nie wiem jak mozna uważać produkty Apple'a za szajs - spróbuj porobić trochę muzykę albo grafikę to zrozumiesz."
      Rozumiem, że próbowałeś/aś? Jak na przykład wypada porównanie odwzorowania kolorów (kluczowe przy grafice) między takim MacBookiem Pro a dobrym monitorem np. NEC?
      A jaki to super układ przetwarzania dźwięku tam montują?

      "MacOS jest oparty na Unixie, także fajnie. W końcu coś a la linux, a nie beznadziejny Win, którego można by używać bez problemów."
      OMG... Krótko: stek bzdur.
      Długo:
      1. BSD to jednak nie Unix.
      2. GNU/Linux jest jednak młodszy, więc porównanie chyba nie w tym kierunku.
      3. Windows 7 pada tylko w dwóch przypadkach:
      - niestabilny sprzęt lub problemy ze sprzętem
      - problemy ze sterownikami.
      4. Windows jest tak prosty w użytkowaniu, że trzeba mieć talent, żeby mieć z nim problemy
      5. A w zakresie konserwacji: skoro samochód oddajemy do specjalisty (także na okresowe przeglądy), dlaczego każdy koniecznie chce być specjalistą od swojego komputera?

      Reasumując: radzę jednak przed zakupem poczytać sobie o różnych problemach (zgłaszanych przez użytkowników), od których świat nadgryzionych jabłek wolnym nie jest.

    • galaktycznypulpet

      0

      @mrarm
      Normalnie można. Macbooki to drogi syf i tyle. Miałem jednego 2 razy, pierwszy i ostatni. Obudowa popękała, bateria zdechła a czytnik wyzionął ducha. Ogólnie nie wiem czy jest bardziej awaryjny sprzęt.

    • Gość: Massimo

      0

      @Gość: servomoto
      Prawda, nie od jabłka na obudowie. Ale od wielu innych czynników:
      - sterowników audio w Viście/7 krzaczących
      - problemach z kompatybilnością oprogramowania i sterowników do 4 równoległych i nie zgodnych ze sobą wersji systemu
      - konfliktach z innymi programami/sterownikami
      - kłopotliwością i stabilnością działania w środowiskach emulowanych pod windowsem

      dlatego muzycy wybrali jabłuszka, bo są stabilniejsze, producent systemu sprawdza soft zanim go dopuści do użycia, lepsza organizacja pamięci. Ekwiwalentny co maczek PC z podobnymi technicznymi ustrojstwami wcale nie kosztowałby mniej - patrz VAIO, Alienware, Lenovo seria T, HP seria EliteBook. Ulżyło? Masz dokładnie te same rozwiązania technologiczne ale na windowsie - tylko że kapkę drożej.

      A teraz zainteresujcie się kto robi do tych komputerów komponenty i dlaczego łódzką montownię DELL sprzedał firmie ... Foxconn.

  • gelbigel

    Oceniono 9 razy 1

    czyli wyeliminowanie jobsa było raczej aktem łaski sił wyższych :) ale niech lemmingi bija mu ipokłony

    • kicior99

      Oceniono 7 razy -1

      @gelbigel
      co to jest lemming? Oj, PiS-dy, nawet nie umiecie nauczyć się pisowni prostego słowa a tylko powtarzacie po kić nawet nie wiedząc co.

  • Gość: gosc

    0

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Foxconn

  • infancia_magica

    Oceniono 3 razy -1

    "do polerowania ekranów iPadów używa się heksanu, który działa jak neurotoksyna"

    GLADoS czuwa. Pracowników zapraszamy do kolejnej "test chamber"...

    "It's your old friend, deadly neurotoxin. If I were you, I'd take a deep breath. And hold it."

    ;-P

    "Za redukcją kosztów, wzrostami słupków sprzedaży i zysków, stoją często ludzkie tragedie, jakie trudno sobie nam wyobrazić. Warto o tym pamiętać."

    Tja. Będę obraz tych chińskich tragedii miał w pamięci klikając na moim smartfonie. Zapewne im to bardzo pomoże. Chyba, że autor miał na myśli nie używać technologii w ogóle bo wszystko jest "made in china". Takie popadanie w paranoje.

  • pocalujta_wujta

    Oceniono 8 razy 2

    Juz takie brednie. Wezcie czepcie sie rzadu Chinskiej Republiki Ludowej. Apple tylko wysyla tam robote w ramach kontraktow. Foxconn to nie wlasnosc Apple. Probuje walczyc z tymi problemami jak moze ale niewiele moze a musi przetrwac. Zreszta robia to wszystkie firmy technologiczne.

    Co jest kur... zapomnielismy ze w Chinach panuje ustroj komunistyczny pogmatwany z wyzyskiem feudalnym prowadzony przez komunistyczna partie Chin?

    Pytajcie sekretarzy partii dlaczego ludzie nie zarabiaja tak zeby dzieciaki nie musialy byc wyzyskiwane.

    Chiny to nie jest otwarty rynek... no chyba ze sie komus popieprzyly pojecia.

    Z biznesu (bankowego) w USA...
    Polak

    • gupek-wioskowy

      Oceniono 4 razy 2

      @pocalujta_wujta
      jest w tym wiele prawdy, tylko pomijasz fakt, że Apple mógłby "tylko" wysyłać kontrakty do firm w USA. Ale kochany "z biznesu bankowego USA, sam dobrze wiesz, że zysk miałby mniejszy. Albo nawet straty...

      Czyli jak widać na w.w obrazku: Zysk rodzi wyzysk. Marksiści pod tym względem mieli rację. Biolodzy mówią: walka na kły i pazury.... i mózgi

      Ale nie martw się, jak już USA sprzeda świat za swoje chińskie długi, to będziemy mieli te standardy wszędzie....

  • volkszorn

    Oceniono 9 razy 3

    to sklania do zastanowienia: tam dzieci musza pracowac, aby te gowna zmontowac, tutaj dzieci musza pracowac, aby te gowna kupic... i sobie potem aplikowac filmiki z utube

    ten swiat jest jak w krzywym zwierciadle: ceny zywnosci powinny byc duzo wieksze a ten elektroniczny zlom powinien byc wart tyle, ile sa warte materialy na jego produkcje, kilka zlotych.

    rolnik powinien zarabiac tyle, co informatyk

    • gupek-wioskowy

      Oceniono 2 razy 2

      @volkszorn
      albo i więcej

    • Gość: tom

      0

      @volkszorn
      "ceny zywnosci powinny byc duzo wieksze". Żeby wrócił głód jak przed wiekami ? Iphonem się nie najesz.

  • gupek-wioskowy

    Oceniono 4 razy 2

    sprzedajmy Europę Chińczykom i będziemy mieli takie same "standardy" u nas....

  • gupek-wioskowy

    Oceniono 2 razy 0

    pomyślcie jak Chińczycy muszą nas nienawidzić. W końcu harują niewolniczo, żeby biały miał zabawki.... jakbyśmy zabierali im to, co mamy wszyscy najcenniejsze - życie. Gdzie jesteśmy my, w tym Matrix zwanym Ziemia?

  • odra-1305

    Oceniono 8 razy 4

    a inne telefony to powstają jak myszy przez samorództwo w brudnych szmatach albo w sianie

    • gupek-wioskowy

      Oceniono 3 razy 1

      @odra-1305
      no tak, bo jakżeby inaczej? To znaczy można jeszcze zatrudniać więźniów..... ale może nie w tak precyzyjnej pracy...

    • mementom

      0

      @odra-1305
      inne telefony nie kosztują tyle co ogryzki a ich producenci nie trąbią, że to wynika z wysokich kosztów produkcji.

  • true_lysander

    Oceniono 10 razy 6

    Śmiejecie się z tanich robotników w Chinach... a oni od 4 lat co roku maja ustawowo podnoszoną pensję i to o 20%, w zeszłym roku nastąpiło to nawet dwukrotnie. Minimalna płaca w Shenzhen jest rzędu 900 PLN, podkreślam, minimalna. 1000-1200 PLN dla robotnika to już norma, a pracodawcy przed Chińskim nowym rokiem, muszą dawać ekstra premie pracownikom, by ci wrócili do pracy do tej samej fabryki, a nie poszli pracować do konkurencji. Koszty życia w wynajętym mieszkaniu i żywieniu w barze to jakieś 500 PLN z rachunkami typu prąd. Znam te warunki bezpośrednio od zainteresowanych i śledzę temat od kilku lat z racji zawodu. Artykuł jest mocno tendencyjny i mający wywołać skandal, prawda jest taka iż tamtejszy pracownik fabryki może samodzielnie się utrzymać i jeszcze wysłać pieniądze rodzicom na wsi, którzy za 50 USD mają szansę żyć na porządnym poziomie cały miesiąc, czy można powiedzieć to samo o pannie pracującej na kasie w supermarkecie za 1500 brutto, która miałaby wynająć samodzielnie mieszkanie, zapłacić rachunki i żywić się w barze mlecznym? Matka takiej panny w Polsce musiałaby ze swojej głodowej emerytury chyba jeszcze córce kasę wysyłać, by córce prądu nie odcięli.
    Obecna Polandia oferuje swoim robotnikom znacznie niższe poziom życia niż prowincja Guangdong.
    Nie wierzycie, posprawdzajcie sami, porozmawiajcie ze znajomymi obytymi w temacie, nie wierzcie we wszystko, co piszą pismaki w celu wywołania sensacji.
    Pozdrawiam.

    • pangea_ultima

      Oceniono 2 razy 2

      @true_lysander
      Po czesci masz racje, lecz srednia placa chinczyka we wschodniej, bardziej uprzemyslowionej czesci Chin, to zaledwie 10% sredniej placy amerykanskiej. Trudno o realne dane, poniewaz statystyki w Chinach sa bardziej kreatywne niz w Polsce.
      W tej czesci Chin coraz trudniej jest utrzymac koncernom pracownikow, bo zaczynaja sie buntowac, prowadza strajki. W obliczu takich zagrozen, koncerny przenosza produkcje do Kambodzy, Laosu, Wietnamu i Indii.
      Niestety dla koncernow, na swiecie pozostalo niewiele miejsc, w ktore mozna przeniesc produkcje, ze wzgledu na tania sile robocza, posiadajaca odpowiednie kwalifikacje.
      Chinczycy probuja w Afryce, ale nawet im nie udalo sie zmusic do pracy miejscowej ludnosci.

  • pangea_ultima

    Oceniono 2 razy 2

    W dzisiejszym biznesie zysk jaki powinno sie osiagnac, to 400%. Zadna to tajemnica. Nike placil za produkcje Nike Jordan po 5 USD, a sprzedawal za okolo 200 USD. Legendarne obuwie tez produkowaly-produkuja dzieci, a Nike dawno wyniosl produkcje z USA na daleki wschod.
    Zdecydowana wieszkosc zachodnich koncernow produkuje na dalekim wschodzie, placac grosze za gotowe produkty, ktore wytwarzane sa w ekstremalnie trudnych warunkach, w fabrykach otoczonych wyzszymi, betonowymi murami niz w amerykanskich wiezieniach. Ludzie spia pod maszynami, na ktorych pracuja, nie przestrzega sie zadnych przepisow i kazdy o tym wie. Foxconn to jeden z gorszych pracodawcow, ale nie najgorszych, a przywalanie Apple, to szczyt hipokryzji, tym bardziej, ze w fabrykach tego koncernu produkuje wiekszosc swiatowych potentatow, produkujacych wspolczesne smartfony i inne zabawki, ktorymi chetnie sie bawimy.
    Jakos nie widze zazenowania na twarzach kupujacych samrtfony, telewizory, tanie jeansy, obuwie, na ktorych jest krew-doslownie wyzyskiwanych dzieci. Panie tez nie narzekaja na to, ze za bluzke produkowana przez siedmioletnie dziecko placa cale 20 zl, po przecenie. Materialy na te bluzke farbuje sie czesto recznie w Indiach - olow, kadm i pozostala czesc tablicy Mendelejewa, poniewaz jest to tansze niz farbowanie maszynowo.
    Kupowac i tak bedziecie, bo i dlaczego nie macie kupowac tanio? Sami chcecie zarabiac wiele, ale innym nie dacie zarobic, bo i dlaczego. Wielu publicytow lubi dowalac Apple, bo latwiej kopac znanego i poteznego niz firme Kowalskiego, ktora tez kupuje towary od chinskich firm, ktore pracownikow traktuja jak niewolnikow.
    I jeszcze jedno! Pamietaj, ze czegokolwiek dzisiaj sie nie chwycisz, nie wlaczysz, to dotykasz efekt pracy niewolniczej dziecka, kobiety bezimiennego robotnika, ktory byc moze juz nie zyje i nie dlatego, ze zaglodzil go ZUS, tylko dlatego, ze nie dales mu zarobic na...jak to sie u nas nazywa??? Godne zycie???

    • lelontm2

      Oceniono 2 razy 2

      @pangea_ultima

      Tylko, że narzuty to nie 400% ale tysiące. Gdyby pensje i warunki pracy były lepsze to zarobek firm wyniósłby np.: 500%. No ale to już niedopuszczalne, za mało. Nie wierzę, że ceny poszłyby w górę, bo ceny są takie jakie ludzie są w stanie zapłacić. Nie wierzę, że Nike za 200$, gdyby ich koszt produkcji wynosił 20$ kosztowałyby 300$. Cena 200$ jest ceną maksymalną jaką są w stanie zapłacić klienci. Gdyby byli w stanie zapłacić 300$ to tyle te buty by z całą pewnością kosztowały.

    • Gość: tom

      Oceniono 1 raz 1

      @pangea_ultima
      OK, ale jakie proponujesz rozwiązanie ?
      Niestety, konsument nie ma żadnego wpływu na warunki pracy w fabrykach wytwarzających produkty, które kupuje, może, co najwyżej, nie kupować takich produktów, ale to nie zmieni warunków w tych fabrykach, bo inni będa dalej kupować. Masowy protest w postaci niekupowania produktów wytwarzanych w ciężkich warunkach to utopia. Embargo państw Zachodu na produkty z krajów rozwijających się jest niemożliwe z prostego powodu, że to firmy z Zachodu inwestują w tych krajach.

  • tsuranni

    0

    jebana ameryka i jeszcze bardziej pojebani chińczycy, którzy swoim własnym ziomkom gotują taki los

  • take_i_t_easy

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekawe jakiej marki telefon miał dziennikarz? Gdzie uszyto jego garnitur? Jego buty? Albo szczoteczkę do zębów?

    • daboni

      Oceniono 1 raz 1

      @take_i_t_easy
      Co? "Nie ważne w jakim kraju spędzasz wakacje, pamiątki i tak przywieziesz z Chin" ;)))

  • palerboll

    Oceniono 7 razy 1

    Dlatego nigdy w życiu nie kupie tego ścierwa jakim jest apple. Nie dość ze są po prostu kiepskie to jeszcze ci wszyscy wykorzystywani ludzie. Ale spokojnie, w życiu jest tak, że zazwyczaj role się odwracają w ten czy inny sposób wcześniej czy później.

    • ferrment

      0

      @palerboll
      "Ale spokojnie, w życiu jest tak, że zazwyczaj role się odwracają w ten czy inny sposób wcześniej czy później."
      Dobrze by było, ale nie jest.

  • jasio.4

    Oceniono 1 raz 1

    "jeszcze gorszy los spotka tych ludzi poza miastem", to zasadnicze zdanie. Można współczuć, należy starać się poprawić warunki pracy, naciskać na zarząd fabryki, ale nie wolno odbierać nawet takiej pracy, bo lepsza od żadnej. Analogicznie, odebranie pracy dzieciom, to odebranie im i ich rodzinom miski ryżu. "Szlachetni idealiści" już wiele krzywd wyrządzili na świecie!

  • oglaszam_wszem_i_wobec

    Oceniono 4 razy 0

    a teraz niech pokażą tych zadowolonych użytkowników iphona bo kupili go tak tanio

  • polsz

    Oceniono 13 razy 5

    70 centów czyli ok 2,4 zł...
    cóż, nawet w Polsce są miejsca, gdzie ludzie pracują za takie stawki

  • rydzyk_fizyk

    Oceniono 3 razy 1

    Będą musieli wypuścić teraz Arbeit macht frei special edition.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!