Gazeta.pl > Technologie >  Wiadomości

HydroView, czyli łódź podwodna w wersji mini

Adrian Palma
25.11.2011
HydroView

HydroView (fot. Aquabotix)

Oceaniczne przestworza, strzeżcie się!

Nowy produkt firmy Aquabotix to prawdziwa gratka dla entuzjastów nurkowania. Robot waży około 4,5 kg i pozwala oglądać podwodny świat za pośrednictwem zamontowanej na przodzie kamery full HD oraz wykonywać zdjęcia w wysokiej jakości. Obraz z kamery przesyłany jest na ekran iPhone'a, iPada, smartfona z Androidem albo laptopa, dzięki czemu można bez problemu nawigować urządzeniem i podziwiać widoki w czasie rzeczywistym.

Nawigacja i przesyłanie wideo odbywają się za pośrednictwem sieci Wi-Fi. Stawiany na brzegu odbiornik łączy się z zanurzonym w wodzie robotem poprzez 15-metrowy kabel (możliwy jest także zakup przewodu o długości aż 90 m), a sterować nim można wychylając iPada bądź telefon w wybranym kierunku.

Największy minus HydroView? Bateria starczająca zaledwie na dwie godziny. Planuje się jednak wprowadzenie do sprzedaży dodatkowego zasilacza, który umożliwi odbywanie dłuższych podróży.

Ten wyjątkowy gadżet można zamówić na stronie internetowej producenta. Standardowy model kosztuje 2 995 dolarów, wkrótce pojawić ma się także wersja "pro" z baterią na 3 godziny i 45-metrowym kablem. Uważacie, że warto zapłacić bagatela 10 000 złotych za tego typu urządzenie?

Tagi:

Komentarze (1)
Zaloguj się
  • 0

    Jakaś paranoja. Bateria na 2 lub 3 godziny i równocześnie kabel sterujący. Co stoi na przeszkodzie do kabla dodać jeden lub dwa przewody więcej i podłączyć do 24 V= sieci pokładowej? Na łodzi jest znacznie większa bateria, nie musi być mobilną, a w razie potrzeby można włączyć prądnicę.
    Amerykanie są genialni w swoich pomysłach i równocześnie niemiłosiernie ograniczeni w postrzeganiu wyłącznie wąskiej własnej specjalizacji.
    Poza tym jest do usunięcia jeszcze jedna poważna wada urządzenia: sterowanie przewodowe. Jednak sterowanie bezprzewodowe to chyba muszą im opracować Polacy. Sam z pewnością sobie z tym nie poradzą. Poza tym wróci temat baterii zasilający turbiny napędowo-sterujące i aparaturę łączności i sterowania. No to pomyślimy o ogniwie paliwowym na ropę, która i tak powinna być użyta jak nieściśliwe medium wypornościowe. Tak, tak. Myślę o dużych głębokościach. Zbyt śmiałe. Nie sądzę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX