Skomentuj:
Komentarze (35)
-
Google miał 2 lata na rejestrację. Za opieszałość się płaci.
-
Nie widzę nic złego, że zakupili domenę z premedytacją i postawili tam zaślepkę w postaci poezji by ją później odsprzedać.
-
Korporacje wygryzą wszystkich
-
i po jakiego klocka potrzebna im .pl?
-
Żeby coś odzyskać trzeba to mieć wcześniej. Więc nie odzyskał tylko przejął poprzez kupno lub wygrał sprawę w sądzie.
-
ja tam nie chce mieć konta w domenie gmail.pl zdecydowanie bardziej mi odpowiada obecny stan
-
Rozumiem, że gdy jedna korporacja wycina taki numer innej korporacji dla zysku, to jest "rynkowy geniusz", "ostra walka" i mamy do czynienia z "królem internetowej spekulacji".
Gdy podobnie chce zarobić jakiś mały żuczek - sprawa jest "nieczysta". -
a dlaczego powinno być? i dlaczego od dawna?
-
Jeśli "Grupa Młodych Artystów i Literatów" rzeczywiście wymyśliła całą akcję zarobienia na domenie gmail.pl (a wydaje mi się to bardzo prawdopodobne), to szacunek dla nich za sprawną i dobrze przemyślaną akcję.
-
Błąd w tytule...
Nie "odzyskał", tylko "zdobył".
Przecież jej wcześniej nie stracił, więc nie mgł odzyskać. -
"Odzyskuje"??? Przecież ta domena nigdy do Sroogla nie należała!
-
Nie wiem z jakiej bazy WHOIS korzystał autor artykułu, ale obecnym dysponentem domeny gmail.pl jest Google Inc. Markmonitor jest tylko i wyłącznie rejestratorem domeny.
-
Jakie "odzyskanie" przecież nigdy ten adres do Google nie należał. Właścicielem domeny od początku była Grupa Młodych Artystów i Literatów GMAiL.
-
dodam jesczcze:
szacun POECI!!
może napiszecie ile zgarneliscie :) -
A ja pytam JAKIM PRAWEM google miałoby mieć rzekomo jakiekolwiek prawo do subdomen gmail.* w innych TLD ???
Czy posiadanie subdomeny *.com AUTOMATYCZNIE oznacza NABYCIE praw do wszystkich identycznych subdomen w wszystkich TLD ????
Odpowiedź brzmi NIE NIE NIE i jeszcze raz N I E.
Każda z domen TLD wymaga OSOBNEGO zakupu u zarządzającego daną pulą.
Jeżeli google się spóźniło albo olało subdomenę "polską" to każdy sąd powinien w ogóle bez rozpatrywania ODDALIĆ jakiekolwiek roszczenia "zdupy" pana googla.
No ale to teoria - w praktyce panuje BEZPRAWIE i nieprzestrzeganie ISTNIEJĄCYCH ZASAD rejestracji domen. -
i jak tu tera żyć ?
-
@i_ona_wie_kto:
Nie rozumiesz. Przecież chodzi o Dobrego Wujaszka Gugiela, a jak chodzi o Dobrego Wujaszka Gugiela to nie wolno złego słowa powiedzieć, bo jak się Dobry Wujaszek Gugiel obrazi to dopiero będzie...
Śmieszne jest to że z tej korporacji wyrósł twór który de facto zagraża neutralności i otwartości internetu - ale nikt nie ma nic przeciwko, bo wszystkie paciorki są "za darmo". Głupota ludzi nie zna granic... -
Wystarczyło, aby Google miało zastrzeżony znak towarowy "gmail" w odpowiednich instytucjach i nikt z nimi nie wygra.
-
I cio teraś będzie? Moja się bać..
-
@kretynofil
>Śmieszne jest to że z tej korporacji wyrósł twór który de facto zagraża neutralności i otwartości internetu - ale nikt nie ma nic przeciwko, bo wszystkie paciorki są "za darmo". Głupota ludzi nie zna granic...
Ciesze sie wielki obronco ucisnionych , ze tak wytrwale walczysz o prawde i wolnosc. Ciekaw jestem tylko czy tak samo walczyles jak microsoft walczyl o domenke microsoft.pl
www.pcworld.pl/news/64379/Interwencja.Microsoft.kontra.Microsoft.czyli.wojna.o.domene.html
niech zgadne :)
@i_ona_wie_kto
>A ja pytam JAKIM PRAWEM google miałoby mieć rzekomo jakiekolwiek prawo do subdomen gmail.* w innych TLD ???
Nie chodzi o prawo do domeny , ale o prawo do znaku towarowego. Niestety jest tak , ze jesli masz zastrzezony w danym kraju znak towarowy xyz to sporne staje sie prawo np do domeny xyz.pl W gre wchodza jeszcze kwestie jak podobienstwo uslug , czy ich charakter jest platny i czy domena zostala zakupiona z mysla o jej odsprzedaniu.
@cvbyui
>Jeśli "Grupa Młodych Artystów i Literatów" rzeczywiście wymyśliła całą akcję zarobienia na domenie gmail.pl to szacunek dla nich za sprawną i dobrze przemyślaną akcję.
Cybersquatting (a to sugerujesz) jest w Polsce nielegalny. Zjawisko jest dosc powszechne na swiecie i dosc kopotliwe. Ale spoko. Ty wybierasz kogo szanujesz .
@goove
>Google miał 2 lata na rejestrację.
W gre wchodzi jeszcze data rejstracji znaku towarowego. -
Gazeta Wyborcza schodzi na coraz większe psy. Może choć trochę mniej osobistego zdania Panie redaktorze? Brakuje jeszcze dodać w podsumowaniu - bardzo cieszę się, że domena jest w rękach giganta, którego serwery pocztowe uwielbiam. Cieszę się, że ta artystyczna banda wreszcie oddała domenę, której nazwa tak bardzo mi się podoba.
Czy to nie jedyna właściwa firma - Google - obsługuje pocztę użytkowników poczta.gazeta.pl? Bo chyba tak. -
Jak można odzyskać coś, czego nigdy się nie posiadało. Pierwszym właścicielem była pani Krawczyk i jej Grupa Młodych Artystów i Literatów.
-
@von.g:
"Ciesze sie wielki obronco ucisnionych , ze tak wytrwale walczysz o prawde i wolnosc. Ciekaw jestem tylko czy tak samo walczyles jak microsoft walczyl o domenke microsoft.pl"
Bardzo dobry przykład podajesz, doskonale tłumaczący to co mówię.
Dobry Wujek Gugiel przejmuje domenę od GMAIL - brukowce piszą o "odzyskaniu" (aż chciałoby się dodać "bohaterskim") domeny.
Niedobry Wujek Microsoft przejmuje domenę od firmy Microsoft - brukowce piszą o wielkim konflikcie w którym pogwałcono prawa małego podmiotu.
I o to właśnie chodzi - jak MS coś zrobi to media piszą o wielkiej niegodziwości; jeśli jednak gugiel zrobi to samo - to pisze się o tym bardzo pozytywnie.
Widzisz, sweterek, zaczynasz rozumieć :) -
@kretynofil.
Ta? A ja sie wlasnie nabijalem z Twojej dwulicowosci. A media pisza dobrze o tym kto wiecej zaplaci. Jak Facebook placil za oczernianie Googla to jakos tego Googla nie broniles :)
>jak MS coś zrobi to media piszą o wielkiej niegodziwości;
ta. zwlaszcza na msn.gazeta.pl/msn/0,0.html
tu to tak jada po ms ze glowa boli :) A tak naprawde to nie bylo o tym glosno. Pewnie nawet o tym wczesniej nie slyszales. -
@von.g:
"Ta? A ja sie wlasnie nabijalem z Twojej dwulicowosci."
Jakiej dwulicowości? Ja po prostu oczekuję że każdy podmiot będzie traktowany podobnie.
"A media pisza dobrze o tym kto wiecej zaplaci."
Ot, wyjaśnienie dobrej prasy gugiela.
"Jak Facebook placil za oczernianie Googla to jakos tego Googla nie broniles :)"
Wiesz, akurat obrońców gugiela na tym forum nie brakuje, więc sobie poradzili beze mnie.
"ta. zwlaszcza na msn.gazeta.pl/msn/0,0.html"
I do znudzenia to samo. Ciekawe tylko jest to, że nadal pod tym adresem znajdziesz więcej artykułów krytycznych wobec MS niż wobec jakiejkolwiek innej firmy z tego sektora. Cuda?
"A tak naprawde to nie bylo o tym glosno. Pewnie nawet o tym wczesniej nie slyszales."
Głośno czy nie to bez znaczenia - chodzi mi o ton wypowiedzi, nie o jej nagłośnienie. -
Ja z innej beczki, podzielę się z wami obserwacją na temat komentarzy i pokuszę się o uogólnienie.
Od dawna śledzę temat walki Łodzianki z Google o domenę gmail.pl. Zauważyłem, że do czasu aż łodzianka straciła/sprzedała (?) domenę na rzecz Google komentarze zawsze były w większości nieprzychylne dla niej, zawsze komentatorzy zarzucali jej chęć zarobienia i wzbogacenia się kosztem światowego giganta. Teraz, gdy Pani Krawczyk straciła domenę (w domyślę być może odebrali jej "siłą"), Wasza sympatia jest w 100% po jej stronie... ;)))
Dopóki była szansa, że łodzianka "wyrwie" Googlom miliony (a może i miliardy) i z nikomu nieznanego kopciuszka stanie się majętna, nieomal zostanie znienawidzonym "oligarchą", wszyscy jej nienawidzili i smarowali nienawistne komentarze, w których życzyli Googlom aby "odebrały Krawczyk swoja własność za darmo i jeszcze ukarały taką bezczelność Polki". Teraz gdy już straciła cenną domenę, zyskała Waszą sympatię... ;)
Czy to przejaw polskiego kato-bolszewizmu? Miłości bliźniego? (aby ten bliźni zanadto nie wzbogacił się) Czy masochistyczne umiłowanie martyrologi? (warci szacunku są jedynie martwi, przegrani i wykorzystani) -
@hans_close:
Ciekawe spostrzeżenie, szkoda że mylne. Możesz wskazać przykłady dwóch różnych komentarzy napisanych przez jedną osobę? -
kretynofil przed chwilą
0 + - zgłoś do moderacji
@hans_close:
Ciekawe spostrzeżenie, szkoda że mylne. Możesz wskazać przykłady dwóch różnych komentarzy napisanych przez jedną osobę?
-------------------------------------------------------------
Chyba niezbyt jasno napisałem swój post (jeszcze nie dopiłem kawy), nikomu z osobna nie zarzucam zmiany stosunku do Krawczyk, ale sympatia internautów (masy ludzkiej) wyraźnie uległa zmianie. ;) -
@kretynofil
>Jakiej dwulicowości? Ja po prostu oczekuję że każdy podmiot będzie traktowany podobnie.
Jesli oczekujesz obiektywizmu to zacznij od siebie. Nie mozesz wymagac od kogos czegos czego sam nie masz.
>Ot, wyjaśnienie dobrej prasy gugiela.
W sumie to jakos nie zauwazylem by Google mial jakas wybitnie dobra prase. Apple to sie zgodze. Blogi sponsorowane prze MS rowniez , ale Google? W necie pelno jest nagonki na Googla. Byles kiedys na Gizmodo np?
>Wiesz, akurat obrońców gugiela na tym forum nie brakuje, więc sobie poradzili beze mnie.
Znow ten wybiorczy obiektywizm. Fanboyow MS tez tu nie brakuje. Im jakos musisz pomoc :)
Uwielbiam ten Twoj relatywzim .
>Ciekawe tylko jest to, że nadal pod tym adresem znajdziesz więcej artykułów krytycznych wobec MS
Powaznie? A to ciekawe bo jeden z pracownikow gazety powiedzial mi kiedys , ze to MS robi selekcje artyow z dzialu technologie na msn.gazeta.pl . Swoja droga pokarz mi tam krytyczny artykul pod ich adresem.
>chodzi mi o ton wypowiedzi, nie o jej nagłośnienie.
Chcesz na podstawie jednego artykulu chcesz powiedziec jaki byl przecietny ton wszystkich artykulow? -
@hans_close:
"Chyba niezbyt jasno napisałem swój post (jeszcze nie dopiłem kawy), nikomu z osobna nie zarzucam zmiany stosunku do Krawczyk, ale sympatia internautów (masy ludzkiej) wyraźnie uległa zmianie. ;)"
Moim zdaniem jest znacznie prostsze wyjaśnienie: różni ludzie komentują w różnych momentach procesu. Zawistne sukinsyny - tylko kiedy jest o co być zawistnym (czyli kiedy sprawa jest rozwojowa), więc nie kiedy sprawa się wyjaśni; "obrońcy uciśnionych" natomiast zabierają głos tylko wtedy kiedy do jakiegokolwiek "ucisku" doszło, czyli nie w trakcie procesu, kiedy zawistne sukinsyny miały więcej do powiedzenia.
Z boku może to wyglądać na zmianę nastawienia, ale moim zdaniem to jest po prostu zmiana komentatorów. Oczywiście, to tylko gdybanie, mogę się mylić...
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX










