Technologie.gazeta.pl
Gazeta.pl > Technologie >  Wiadomości

Google odzyskuje Gmail

pstan
12.08.2011 09:00
A A A Drukuj
Gmail Google
Gmail.pl ostatecznie przestał być siedzibą artystów i literatów.

Wiecie, co to Gmail? Być może nie, bo przez jakiś czas w Polsce oznaczało to „Grupa Młodych Artystów i Literatów”, bowiem domena gmail.pl została w 2006 roku zarejestrowana przez ten właśnie twór. Abstrahując od artystycznych wartości poezji GMAIL jedno można powiedzieć - sławy formacja nie zdobyła dzięki swojej twórczości, a w wyniku trwającej dwa lata bitwy z firmą Google.

 

Jednak, jak na swoim blogu podaje Daniel Dryzek, od 4 sierpnia awantura ostatecznie się zakończyła. Choć nie znamy szczegółów przejęcia domeny, to whois podaje, że jej właścicielem jest obecnie firma MarkMonitor. Zarządza ona domenami kilku największych graczy internetowego rynku - Facebooka, Wikimedia Foundation i właśnie Google. Na razie pod adresem gmail.pl znajdziemy tylko suchą informację o właścicielu domeny, ale można się spodziewać, że wkrótce znajdzie się tam to, co powinno być już od dawna - poczta Google.

 

Dziś trudno ocenić, czy wykupienie gmail.pl przez GMAIL to faktycznie czysta i klarowna sprawa, czy może klasyczny przykład cybersquattingu. Kilka lat temu Sąd Polubowny ds. Domen Internetowych przyznał rację młodym artystom, jednak ci dziwnie szybko wystawili swoją własność na aukcji. Oczywiście znajdowanie się pod wpływem muz nie wyklucza zmysłu do interesów, ale cała sytuacja wydaje się być dość dwuznaczna.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3
  • 8
  • 2
  • 5
  • 16
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    22 głosy

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (35)

  • goove

    Oceniono 6 razy 4

    Google miał 2 lata na rejestrację. Za opieszałość się płaci.

  • zilos

    Oceniono 6 razy 4

    Nie widzę nic złego, że zakupili domenę z premedytacją i postawili tam zaślepkę w postaci poezji by ją później odsprzedać.

  • stanislaw-z-lodzi

    Oceniono 2 razy 2

    Korporacje wygryzą wszystkich

  • zwal_se_konia

    Oceniono 3 razy -1

    i po jakiego klocka potrzebna im .pl?

  • andromed

    Oceniono 2 razy 2

    Żeby coś odzyskać trzeba to mieć wcześniej. Więc nie odzyskał tylko przejął poprzez kupno lub wygrał sprawę w sądzie.

  • rezorr

    Oceniono 1 raz -1

    ja tam nie chce mieć konta w domenie gmail.pl zdecydowanie bardziej mi odpowiada obecny stan

  • apas13

    Oceniono 3 razy -1

    Rozumiem, że gdy jedna korporacja wycina taki numer innej korporacji dla zysku, to jest "rynkowy geniusz", "ostra walka" i mamy do czynienia z "królem internetowej spekulacji".
    Gdy podobnie chce zarobić jakiś mały żuczek - sprawa jest "nieczysta".

  • pix_d

    0

    a dlaczego powinno być? i dlaczego od dawna?

  • cvbyui

    Oceniono 3 razy -1

    Jeśli "Grupa Młodych Artystów i Literatów" rzeczywiście wymyśliła całą akcję zarobienia na domenie gmail.pl (a wydaje mi się to bardzo prawdopodobne), to szacunek dla nich za sprawną i dobrze przemyślaną akcję.

  • matrel

    Oceniono 4 razy 2

    Błąd w tytule...
    Nie "odzyskał", tylko "zdobył".
    Przecież jej wcześniej nie stracił, więc nie mgł odzyskać.

  • 10svb

    Oceniono 3 razy 1

    "Odzyskuje"??? Przecież ta domena nigdy do Sroogla nie należała!

  • bafffas

    Oceniono 1 raz 1

    Nie wiem z jakiej bazy WHOIS korzystał autor artykułu, ale obecnym dysponentem domeny gmail.pl jest Google Inc. Markmonitor jest tylko i wyłącznie rejestratorem domeny.

  • rufuss_allmaechtig

    Oceniono 1 raz 1

    Jakie "odzyskanie" przecież nigdy ten adres do Google nie należał. Właścicielem domeny od początku była Grupa Młodych Artystów i Literatów GMAiL.

  • pix_d

    Oceniono 1 raz -1

    dodam jesczcze:
    szacun POECI!!
    może napiszecie ile zgarneliscie :)

  • i_ona_wie_kto

    Oceniono 3 razy -1

    A ja pytam JAKIM PRAWEM google miałoby mieć rzekomo jakiekolwiek prawo do subdomen gmail.* w innych TLD ???
    Czy posiadanie subdomeny *.com AUTOMATYCZNIE oznacza NABYCIE praw do wszystkich identycznych subdomen w wszystkich TLD ????

    Odpowiedź brzmi NIE NIE NIE i jeszcze raz N I E.

    Każda z domen TLD wymaga OSOBNEGO zakupu u zarządzającego daną pulą.

    Jeżeli google się spóźniło albo olało subdomenę "polską" to każdy sąd powinien w ogóle bez rozpatrywania ODDALIĆ jakiekolwiek roszczenia "zdupy" pana googla.

    No ale to teoria - w praktyce panuje BEZPRAWIE i nieprzestrzeganie ISTNIEJĄCYCH ZASAD rejestracji domen.

  • birdy-niam-niam

    0

    i jak tu tera żyć ?

  • kretynofil

    Oceniono 2 razy 0

    @i_ona_wie_kto:

    Nie rozumiesz. Przecież chodzi o Dobrego Wujaszka Gugiela, a jak chodzi o Dobrego Wujaszka Gugiela to nie wolno złego słowa powiedzieć, bo jak się Dobry Wujaszek Gugiel obrazi to dopiero będzie...

    Śmieszne jest to że z tej korporacji wyrósł twór który de facto zagraża neutralności i otwartości internetu - ale nikt nie ma nic przeciwko, bo wszystkie paciorki są "za darmo". Głupota ludzi nie zna granic...

  • bokhen

    0

    Wystarczyło, aby Google miało zastrzeżony znak towarowy "gmail" w odpowiednich instytucjach i nikt z nimi nie wygra.

  • murzynek.z.afryka

    0

    I cio teraś będzie? Moja się bać..

  • von.g

    Oceniono 1 raz 1

    @kretynofil

    >Śmieszne jest to że z tej korporacji wyrósł twór który de facto zagraża neutralności i otwartości internetu - ale nikt nie ma nic przeciwko, bo wszystkie paciorki są "za darmo". Głupota ludzi nie zna granic...

    Ciesze sie wielki obronco ucisnionych , ze tak wytrwale walczysz o prawde i wolnosc. Ciekaw jestem tylko czy tak samo walczyles jak microsoft walczyl o domenke microsoft.pl

    www.pcworld.pl/news/64379/Interwencja.Microsoft.kontra.Microsoft.czyli.wojna.o.domene.html
    niech zgadne :)

    @i_ona_wie_kto

    >A ja pytam JAKIM PRAWEM google miałoby mieć rzekomo jakiekolwiek prawo do subdomen gmail.* w innych TLD ???

    Nie chodzi o prawo do domeny , ale o prawo do znaku towarowego. Niestety jest tak , ze jesli masz zastrzezony w danym kraju znak towarowy xyz to sporne staje sie prawo np do domeny xyz.pl W gre wchodza jeszcze kwestie jak podobienstwo uslug , czy ich charakter jest platny i czy domena zostala zakupiona z mysla o jej odsprzedaniu.

    @cvbyui

    >Jeśli "Grupa Młodych Artystów i Literatów" rzeczywiście wymyśliła całą akcję zarobienia na domenie gmail.pl to szacunek dla nich za sprawną i dobrze przemyślaną akcję.

    Cybersquatting (a to sugerujesz) jest w Polsce nielegalny. Zjawisko jest dosc powszechne na swiecie i dosc kopotliwe. Ale spoko. Ty wybierasz kogo szanujesz .

    @goove
    >Google miał 2 lata na rejestrację.

    W gre wchodzi jeszcze data rejstracji znaku towarowego.

  • mr.zlywilk

    Oceniono 1 raz 1

    Gazeta Wyborcza schodzi na coraz większe psy. Może choć trochę mniej osobistego zdania Panie redaktorze? Brakuje jeszcze dodać w podsumowaniu - bardzo cieszę się, że domena jest w rękach giganta, którego serwery pocztowe uwielbiam. Cieszę się, że ta artystyczna banda wreszcie oddała domenę, której nazwa tak bardzo mi się podoba.

    Czy to nie jedyna właściwa firma - Google - obsługuje pocztę użytkowników poczta.gazeta.pl? Bo chyba tak.

  • rufuss_allmaechtig

    Oceniono 1 raz 1

    Jak można odzyskać coś, czego nigdy się nie posiadało. Pierwszym właścicielem była pani Krawczyk i jej Grupa Młodych Artystów i Literatów.

  • kretynofil

    0

    @von.g:

    "Ciesze sie wielki obronco ucisnionych , ze tak wytrwale walczysz o prawde i wolnosc. Ciekaw jestem tylko czy tak samo walczyles jak microsoft walczyl o domenke microsoft.pl"

    Bardzo dobry przykład podajesz, doskonale tłumaczący to co mówię.

    Dobry Wujek Gugiel przejmuje domenę od GMAIL - brukowce piszą o "odzyskaniu" (aż chciałoby się dodać "bohaterskim") domeny.

    Niedobry Wujek Microsoft przejmuje domenę od firmy Microsoft - brukowce piszą o wielkim konflikcie w którym pogwałcono prawa małego podmiotu.

    I o to właśnie chodzi - jak MS coś zrobi to media piszą o wielkiej niegodziwości; jeśli jednak gugiel zrobi to samo - to pisze się o tym bardzo pozytywnie.

    Widzisz, sweterek, zaczynasz rozumieć :)

  • von.g

    0

    @kretynofil.

    Ta? A ja sie wlasnie nabijalem z Twojej dwulicowosci. A media pisza dobrze o tym kto wiecej zaplaci. Jak Facebook placil za oczernianie Googla to jakos tego Googla nie broniles :)

    >jak MS coś zrobi to media piszą o wielkiej niegodziwości;

    ta. zwlaszcza na msn.gazeta.pl/msn/0,0.html

    tu to tak jada po ms ze glowa boli :) A tak naprawde to nie bylo o tym glosno. Pewnie nawet o tym wczesniej nie slyszales.

  • kretynofil

    0

    @von.g:

    "Ta? A ja sie wlasnie nabijalem z Twojej dwulicowosci."

    Jakiej dwulicowości? Ja po prostu oczekuję że każdy podmiot będzie traktowany podobnie.

    "A media pisza dobrze o tym kto wiecej zaplaci."

    Ot, wyjaśnienie dobrej prasy gugiela.

    "Jak Facebook placil za oczernianie Googla to jakos tego Googla nie broniles :)"

    Wiesz, akurat obrońców gugiela na tym forum nie brakuje, więc sobie poradzili beze mnie.

    "ta. zwlaszcza na msn.gazeta.pl/msn/0,0.html"

    I do znudzenia to samo. Ciekawe tylko jest to, że nadal pod tym adresem znajdziesz więcej artykułów krytycznych wobec MS niż wobec jakiejkolwiek innej firmy z tego sektora. Cuda?

    "A tak naprawde to nie bylo o tym glosno. Pewnie nawet o tym wczesniej nie slyszales."

    Głośno czy nie to bez znaczenia - chodzi mi o ton wypowiedzi, nie o jej nagłośnienie.

  • hans_close

    0

    Ja z innej beczki, podzielę się z wami obserwacją na temat komentarzy i pokuszę się o uogólnienie.

    Od dawna śledzę temat walki Łodzianki z Google o domenę gmail.pl. Zauważyłem, że do czasu aż łodzianka straciła/sprzedała (?) domenę na rzecz Google komentarze zawsze były w większości nieprzychylne dla niej, zawsze komentatorzy zarzucali jej chęć zarobienia i wzbogacenia się kosztem światowego giganta. Teraz, gdy Pani Krawczyk straciła domenę (w domyślę być może odebrali jej "siłą"), Wasza sympatia jest w 100% po jej stronie... ;)))

    Dopóki była szansa, że łodzianka "wyrwie" Googlom miliony (a może i miliardy) i z nikomu nieznanego kopciuszka stanie się majętna, nieomal zostanie znienawidzonym "oligarchą", wszyscy jej nienawidzili i smarowali nienawistne komentarze, w których życzyli Googlom aby "odebrały Krawczyk swoja własność za darmo i jeszcze ukarały taką bezczelność Polki". Teraz gdy już straciła cenną domenę, zyskała Waszą sympatię... ;)

    Czy to przejaw polskiego kato-bolszewizmu? Miłości bliźniego? (aby ten bliźni zanadto nie wzbogacił się) Czy masochistyczne umiłowanie martyrologi? (warci szacunku są jedynie martwi, przegrani i wykorzystani)

  • kretynofil

    0

    @hans_close:

    Ciekawe spostrzeżenie, szkoda że mylne. Możesz wskazać przykłady dwóch różnych komentarzy napisanych przez jedną osobę?

  • hans_close

    0

    kretynofil przed chwilą
    0 + - zgłoś do moderacji

    @hans_close:

    Ciekawe spostrzeżenie, szkoda że mylne. Możesz wskazać przykłady dwóch różnych komentarzy napisanych przez jedną osobę?
    -------------------------------------------------------------
    Chyba niezbyt jasno napisałem swój post (jeszcze nie dopiłem kawy), nikomu z osobna nie zarzucam zmiany stosunku do Krawczyk, ale sympatia internautów (masy ludzkiej) wyraźnie uległa zmianie. ;)

  • von.g

    0

    @kretynofil

    >Jakiej dwulicowości? Ja po prostu oczekuję że każdy podmiot będzie traktowany podobnie.

    Jesli oczekujesz obiektywizmu to zacznij od siebie. Nie mozesz wymagac od kogos czegos czego sam nie masz.

    >Ot, wyjaśnienie dobrej prasy gugiela.

    W sumie to jakos nie zauwazylem by Google mial jakas wybitnie dobra prase. Apple to sie zgodze. Blogi sponsorowane prze MS rowniez , ale Google? W necie pelno jest nagonki na Googla. Byles kiedys na Gizmodo np?

    >Wiesz, akurat obrońców gugiela na tym forum nie brakuje, więc sobie poradzili beze mnie.

    Znow ten wybiorczy obiektywizm. Fanboyow MS tez tu nie brakuje. Im jakos musisz pomoc :)
    Uwielbiam ten Twoj relatywzim .

    >Ciekawe tylko jest to, że nadal pod tym adresem znajdziesz więcej artykułów krytycznych wobec MS

    Powaznie? A to ciekawe bo jeden z pracownikow gazety powiedzial mi kiedys , ze to MS robi selekcje artyow z dzialu technologie na msn.gazeta.pl . Swoja droga pokarz mi tam krytyczny artykul pod ich adresem.

    >chodzi mi o ton wypowiedzi, nie o jej nagłośnienie.

    Chcesz na podstawie jednego artykulu chcesz powiedziec jaki byl przecietny ton wszystkich artykulow?

  • kretynofil

    Oceniono 1 raz -1

    @hans_close:

    "Chyba niezbyt jasno napisałem swój post (jeszcze nie dopiłem kawy), nikomu z osobna nie zarzucam zmiany stosunku do Krawczyk, ale sympatia internautów (masy ludzkiej) wyraźnie uległa zmianie. ;)"

    Moim zdaniem jest znacznie prostsze wyjaśnienie: różni ludzie komentują w różnych momentach procesu. Zawistne sukinsyny - tylko kiedy jest o co być zawistnym (czyli kiedy sprawa jest rozwojowa), więc nie kiedy sprawa się wyjaśni; "obrońcy uciśnionych" natomiast zabierają głos tylko wtedy kiedy do jakiegokolwiek "ucisku" doszło, czyli nie w trakcie procesu, kiedy zawistne sukinsyny miały więcej do powiedzenia.

    Z boku może to wyglądać na zmianę nastawienia, ale moim zdaniem to jest po prostu zmiana komentatorów. Oczywiście, to tylko gdybanie, mogę się mylić...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!